 |
|
i dziś jesteś nikim, choć kiedyś byłeś wszystkim.
|
|
 |
|
I still cry sometimes when i remember you. I still cry sometimes when i hear your name. /Ilse delange - i still cry
|
|
 |
|
Wiesz, najgorzej jest wtedy, gdy ta dziewczyna, która była najszczęśliwsza na świecie, ciągle płacze nie mogąc sprostać przeciwnościom losu, jakie ją spotkały. nie może jeść, spać, spotkać się z przyjaciółmi. boli ją każdy centymetr ciała, najmocniej w tych miejscach, które on dotykał. Najgorzej jest gdy go jeszcze kocha, a on ją ciągle krzywdzi. a ona nie potrafi go nie kochać, nie umie zapomnieć.
|
|
 |
|
już 00:00, 12:12, 22:22 .. - nic dla mnie nie znaczą.
|
|
 |
|
'' dawno temu na oceanie byla wyspa na ktorej mieszkaly emocje uczucia i ludzkie cechy pewnego dnia wyspa zaczela tonac a Milosc czekala do ostatniej chwili gdy zostal skwarek ladu Milosc zaczela wiloac o pomoc , Bogactwo powiedzialo ze na jej pokladzie nie ma miejsca na milosc,Duma stwierdzila ze Milosc by wszystko popusla na jej uporzadkowanym statku , Smutek podplynac ale zaraz odplynal sam jak palec , Dobry Humor przeplynal obok Milosci nie zauwazajac jej bo byl tak rozbawiony , nagle Milosc uslyszala choc zabiore cie ze soba powiedzial jakis starzec , Milosc byla tak szczesliwa ze zapomniala spytac kto jest jej wybawca , dopiera Wiedza jej powiedziala - to byl Czas bo tylko on rozumie jak wazna w zyciu czlowieka jest Miłosc ... ''
|
|
 |
|
"kiedyś" nienawidzę tego słowa. "kiedyś" brzmi jak "nigdy" .
|
|
 |
|
i leże na brzuchu, i twarz zatapiam w poduszce, i tęsknie też.
|
|
 |
|
napisałeś. odczytałam treść wiadomości, po czym najzwyczajniej w świecie odłożyłam telefon na biurko. nie rządzisz mną. dwa palce w górę, Victoria - zwycięstwo.
|
|
 |
|
i tylko czasami za bardzo się martwię, za często o Tobie myślę, za bardzo tęsknie i za mocno kocham, tak całym lewym płucem.
|
|
 |
|
nic nie dzieje się bez przyczyny. wszystko jest próbą. taką próbą która daje nam do zrozumienia czego tak właściwie chcemy i pragniemy.
|
|
 |
|
kiedyś byliśmy przyjaciółmi dziś nie potrafimy normalnie pogadać i sprawić by było tak jak pare miesięcy temu, to boli.
|
|
 |
|
Kiedyś zrozumiesz, że byłeś dla mnie zbyt ważny. Zbyt ważny, abym mogła zostać. Wierzę, że nadejdzie dzień kiedy będziesz mi wdzięczny i pojmiesz, że moje odejście było największą deklaracją miłości. Tej prawdziwej, gdzie stawiasz szczęście drugiej osoby nad własne.
|
|
|
|