 |
|
nie przejmuj się, kiedy pomimo wielu starań, wciąż nie wykonujesz czegoś prawidłowo. nie od razu Rzym zbudowano. / tonatyle
|
|
 |
|
nie liczę na akceptację. zawsze byłam lekceważona i zdana na siebie. nie potrzebuję setek znajomych, żeby poczuć się ważną. wystarczy jedna osoba. ale taka, która rozumie, szanuje i jest zawsze. a zwłaszcza w chwilach, kiedy Twoje życie obraca się do góry nogami. / tonatyle
|
|
 |
|
kiedy byłam dzieckiem zmartwieniem była utrata koleżanek, a smutkiem brak wymarzonej lalki. kiedy byłam nieco starsza, martwiłam się dobrze zdanym egzaminem, wyborem liceum, maturą. teraz te problemy wydają się błahe. wytrwanie na studiach, przyszłość, praca. pomyśleć, że tak bardzo było mi spieszno do dorosłości. / tonatyle
|
|
 |
|
ludzie są jak polskie prawo - śmieszni i nielogiczni. / tonatyle
|
|
 |
|
czego najbardziej nie znoszę w rzeczywistości? rozczarowania. wiecznego braku satysfakcji. / tonatyle
|
|
 |
|
każdej nocy czuję się samotna. nie dlatego, że nie ma na świecie osoby, która by mnie wsparła, pocieszyła czy rozśmieszyła. po prostu nie ma jej wtedy, kiedy zasypiam. wtedy, kiedy przytulanie ukoiłoby mój niepotrzebny stres i odsunęło smutki. akurat wtedy, kiedy najmocniej potrzebuję spokoju i ciepła. / tonatyle
|
|
 |
|
każdego wieczora, zamiast spokojnie zasnąć pod ciepłą kołdrą, rozmyślam o jutrze. o tym, co się wydarzy. jak wiele nowych smutków ubrudzi moje w miarę poukładane życie. ile razy z moich oczu popłyną łzy, jak często będę się czuła wykończona. za dużo myślę, zdecydowanie. dlatego nie potrafię czerpać z życia garściami. / tonatyle
|
|
 |
|
gdyby istniały tabletki na szczęście, miałabym nowe uzależnienie. / tonatyle
|
|
 |
|
Znasz to uczucie, gdy nagle nie masz nic? Kiedy nie masz obok siebie nikogo komu mogłabyś się zwierzyć? Kiedy z problemami zostajesz sama? Świat niszczy cie jeszcze bardziej, upadasz na samo dno i tak zostajesz. Nagle zaczynasz żyć sama, nie wpuszczasz nikogo do swojego małego świata. Dlaczego? Właśnie przestałaś im ufać i boisz się. Po czasie otwierasz się dajesz im i sobie drugą szanse. Wszystko się układa ale co to? Kolejny nóż w plecy, wszyscy po raz kolejny odwracają się od Ciebie, a ty znów jesteś sama. Zraniona uczysz żyć się samotnie, widocznie taki Twój los. Po raz kolejny otwierasz się dla ludzi ale już nie tak jak kiedyś, nauczyłaś się grać, świetnie Ci to wychodzi. Myślą, że jesteś szczęśliwa, bez problemów. Mają cie za głupiutką ale to nic o to chodziło. Nie możesz pokazać jaka jest prawda, bo znów będzie boleć znów krew się poleje. [jesttemjakajestemxd]
|
|
 |
|
Jestem rozdarta pomiędzy 'nie potrzebuję nikogo' a 'hej, proszę, zakochaj się we mnie'..
|
|
 |
|
"Wielu ludzi płacze wieczorami, intensywnie myśląc o tym, co ich boli, co nie pozwala zasnąć."
|
|
|
|