głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika teeshi

Ulżyło mi... Trochę... Zrobiłam krok w przód... Po dwóch latach zrobiłam jeden mały kroczek  który dla mnie jest skokiem z klifu. Powiedziałam o swoich uczuciach osobie  która mnie zrozumiała i rozumie co czuje  bo sam czuje to samo... Odzyskałam osobę  którą od zawsze szanowałam i mogłam z nią rozmawiać o wszystkim  osobę z którą ogarniałam pierwsze przypały i lepsze momenty życia. Wiem  ze muszę o niego dbać ale to prawdziwy przyjaciel  który potrzebuje mojego ramienia i je dostanie. Jest mi lżej wiedząc  że choć jedna osoba w całym moim otoczeniu przeszła to samo co ja w tym samym czasie... Dziękuję.....

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 15 maja 2016

Ulżyło mi... Trochę... Zrobiłam krok w przód... Po dwóch latach zrobiłam jeden mały kroczek, który dla mnie jest skokiem z klifu. Powiedziałam o swoich uczuciach osobie, która mnie zrozumiała i rozumie co czuje, bo sam czuje to samo... Odzyskałam osobę, którą od zawsze szanowałam i mogłam z nią rozmawiać o wszystkim, osobę z którą ogarniałam pierwsze przypały i lepsze momenty życia. Wiem, ze muszę o niego dbać ale to prawdziwy przyjaciel, który potrzebuje mojego ramienia i je dostanie. Jest mi lżej wiedząc, że choć jedna osoba w całym moim otoczeniu przeszła to samo co ja w tym samym czasie... Dziękuję.....

Pomagasz... Jesteś kumplem dla facetów.... Mimo tego ze jesteś dziewczyną.  A mimo to faceci traktują cię jak równego sobie faceta. Wygłupiają się z Tobą  śmieją się  zwierzają się  chcą rad   nokautują Cię  a ty ich... Jesteście jak dwaj faceci  bez tajemnic... Jak sie na siebie wkurzycie to sie powyzywacie albo sobie przywalicie a za chwile pijecie razem piwo.... Uwielbiasz facetów i spędzanie z nimi czasu  ale brakuje ci tego jedynego  któremu to nie ty bedziesz musiała pomagać  a który tobie pomoże  wesprze cie i nie bedziesz musiała sie nim opiekowac bo to on się zaopiekuje tobą i będzie o ciebie dbał.... Wiesz że tego chcesz a mimo to boisz sie i wyczekujac na to starasz sie walczyc sama ze sobą....

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 27 kwietnia 2016

Pomagasz... Jesteś kumplem dla facetów.... Mimo tego ze jesteś dziewczyną. A mimo to faceci traktują cię jak równego sobie faceta. Wygłupiają się z Tobą, śmieją się, zwierzają się, chcą rad, nokautują Cię, a ty ich... Jesteście jak dwaj faceci, bez tajemnic... Jak sie na siebie wkurzycie to sie powyzywacie albo sobie przywalicie a za chwile pijecie razem piwo.... Uwielbiasz facetów i spędzanie z nimi czasu, ale brakuje ci tego jedynego, któremu to nie ty bedziesz musiała pomagać, a który tobie pomoże, wesprze cie i nie bedziesz musiała sie nim opiekowac bo to on się zaopiekuje tobą i będzie o ciebie dbał.... Wiesz że tego chcesz a mimo to boisz sie i wyczekujac na to starasz sie walczyc sama ze sobą....

Minęły prawie 2 lata a ja mimo to czuję się jakby był cały czas ten dzień. Cholerny dzień  którego tak nienawidzę. Stale i wciąż. Jak film  który przynosi tyle cierpienia  ale nadal go oglądasz. Dlaczego to była ona? Dlaczego nie ja? Nie mam siły tu być. Tkwię w zawieszeniu nie potrafiąc znaleźć miejsce w swoim życiu dla innych ludzi. Udaję  że sobie radzę  udaję  że chcę być tu czy tam... Zbyt wiele rzeczy jest nieważne. Nienawidzę tego miesiąca. Nigdy się nie pogodzę z tym co się stało... I pomimo upływu czasu ból nie zmalał... Nie przyzwyczaiłam się do tego bólu i nigdy się nie przyzwyczaję...

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 26 kwietnia 2016

Minęły prawie 2 lata a ja mimo to czuję się jakby był cały czas ten dzień. Cholerny dzień, którego tak nienawidzę. Stale i wciąż. Jak film, który przynosi tyle cierpienia, ale nadal go oglądasz. Dlaczego to była ona? Dlaczego nie ja? Nie mam siły tu być. Tkwię w zawieszeniu nie potrafiąc znaleźć miejsce w swoim życiu dla innych ludzi. Udaję, że sobie radzę, udaję, że chcę być tu czy tam... Zbyt wiele rzeczy jest nieważne. Nienawidzę tego miesiąca. Nigdy się nie pogodzę z tym co się stało... I pomimo upływu czasu ból nie zmalał... Nie przyzwyczaiłam się do tego bólu i nigdy się nie przyzwyczaję...

http:  wiersze.kobieta.pl autor makallele 47996

rzaba_xd dodano: 22 luty 2016

http://wiersze.kobieta.pl/autor/makallele-47996

Całe życie pod prąd  pod deszczową chmurą stoisz.  Możesz uciec przed deszczem  lecz miłości się boisz.  Przecież przed nią się tu schowałeś  skazałeś na mokre nitki.  Samotność cię przerasta   od biegu bolą łydki.  Skaczesz z boku na bok  miłość namierzyła twoje ukrycie    teraz bez przerwy spadają na ciebie błyskawice.  Zmęczony opierasz rękę o kolano  drugą pociągasz za spust   wracasz do miejsca  gdzie do snu układają cię płomienie waszych ust.  W splecionych paliczkach gotują się chrząstki   mózg zaćmiony   każdy zakochany do serca się modli.  Czujesz strach. Wiesz  jak straszne potrafią być żony.  Plotki odsuwasz na bok  bo jesteś od tej kobiety uzależniony.       roadsweeper

rzaba_xd dodano: 22 luty 2016

Całe życie pod prąd, pod deszczową chmurą stoisz. Możesz uciec przed deszczem, lecz miłości się boisz. Przecież przed nią się tu schowałeś, skazałeś na mokre nitki. Samotność cię przerasta - od biegu bolą łydki. Skaczesz z boku na bok, miłość namierzyła twoje ukrycie - teraz bez przerwy spadają na ciebie błyskawice. Zmęczony opierasz rękę o kolano, drugą pociągasz za spust, wracasz do miejsca, gdzie do snu układają cię płomienie waszych ust. W splecionych paliczkach gotują się chrząstki, mózg zaćmiony - każdy zakochany do serca się modli. Czujesz strach. Wiesz, jak straszne potrafią być żony. Plotki odsuwasz na bok, bo jesteś od tej kobiety uzależniony. / roadsweeper

MImo zabieganych ostatnich tygodni  pamiętałam wczoraj. Najlepszego  Piękny.      roadsweeper

rzaba_xd dodano: 22 luty 2016

MImo zabieganych ostatnich tygodni, pamiętałam wczoraj. Najlepszego, Piękny. / roadsweeper

Kładę klucze na wierzchu  jakby przypadkiem zmienił zdanie i miał ochotę wrócić.        roadsweeper

rzaba_xd dodano: 23 stycznia 2016

Kładę klucze na wierzchu, jakby przypadkiem zmienił zdanie i miał ochotę wrócić. / roadsweeper

'Wiesz co to jest miłość ? To zakupione przez twoją matkę piwa na rano dla ojca  gdy ten zrobił jej przypał na imprezie i obrzygał łóżko. To robienie przez niego fajek dla żony  mimo że nie nienawidzi jak pali'.   babcia

rzaba_xd dodano: 12 stycznia 2016

'Wiesz co to jest miłość ? To zakupione przez twoją matkę piwa na rano dla ojca, gdy ten zrobił jej przypał na imprezie i obrzygał łóżko. To robienie przez niego fajek dla żony, mimo że nie nienawidzi jak pali'. - babcia ;)

Chcę wrócić do tych beztroskich nocy  kiedy nie obchodziło nas nic. Nie zniosę dłużej tej pętli myśli  która za każdym razem po zgaszeniu światła zaciska mi się na szyi i muszę z nią walczyć.         roadsweeper

rzaba_xd dodano: 12 stycznia 2016

Chcę wrócić do tych beztroskich nocy, kiedy nie obchodziło nas nic. Nie zniosę dłużej tej pętli myśli, która za każdym razem po zgaszeniu światła zaciska mi się na szyi i muszę z nią walczyć. / roadsweeper

Brak wiary w siebie cię ogranicza  człowieku.     roadsweeper

rzaba_xd dodano: 12 stycznia 2016

Brak wiary w siebie cię ogranicza, człowieku. / roadsweeper

Nie chodzi o to  żeby ciągle iść do przodu  tak? Chcesz mi powiedzieć  że czasem trzeba cofnąć się parę kroków  żeby wziąć rozbieg i przeskoczyć przeszkodę? Jednak czuję  że ciągle stoję w miejscu  bo brakuje mi odwagi na ten skok.        roadsweeper

rzaba_xd dodano: 12 stycznia 2016

Nie chodzi o to, żeby ciągle iść do przodu, tak? Chcesz mi powiedzieć, że czasem trzeba cofnąć się parę kroków, żeby wziąć rozbieg i przeskoczyć przeszkodę? Jednak czuję, że ciągle stoję w miejscu, bo brakuje mi odwagi na ten skok. / roadsweeper

Cz2: Po pewnym czasie  oon też przyszedł do sypialni i położył się obok niej. Starając się ją przytulić  a ona znów go odepchnęła. Zdenerwował się  w końcu nigdy tak się nie zachowywała  kiedy wracał. Odwrócił ją szybkkim ruchem  żeby leżała na plecach i usiadł na niej delikatnie okrakiem. Patrzyła na niego wściekłym wzrokiem.  Teraz mi powiesz o co tu chodzi. Bo nie jesteś sobą. I nie odpuszczę tego tematu. ona nie odezwała się anisłowem  Mów. Nie znoszę kiedy się nie odzywasz do mnie. Kocham twój głos i ciebie. Powiedz mi co sie dzieje. Co sie dzieje?!! Tak bardzo chcesz wiedzieć?! Proszę bardzo. Odkąd wyjechałes na delegacje to sie nie odzywałeś. Zero smsa. Zero telefonu. Nic. Mam tego dość. Martwie sie o ciebie. A ty mnie olewasz. Więc teraz złaź ze mnie i cierp. zaskoczony bez słowa zsunął się obok niej na łóżko. A ona znów odwróciła sie do niego plecami i próbowała zasnac...

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 29 grudnia 2015

Cz2: Po pewnym czasie, oon też przyszedł do sypialni i położył się obok niej. Starając się ją przytulić, a ona znów go odepchnęła. Zdenerwował się, w końcu nigdy tak się nie zachowywała, kiedy wracał. Odwrócił ją szybkkim ruchem, żeby leżała na plecach i usiadł na niej delikatnie okrakiem. Patrzyła na niego wściekłym wzrokiem.- Teraz mi powiesz o co tu chodzi. Bo nie jesteś sobą. I nie odpuszczę tego tematu.-ona nie odezwała się anisłowem- Mów. Nie znoszę kiedy się nie odzywasz do mnie. Kocham twój głos i ciebie. Powiedz mi co sie dzieje.-Co sie dzieje?!! Tak bardzo chcesz wiedzieć?! Proszę bardzo. Odkąd wyjechałes na delegacje to sie nie odzywałeś. Zero smsa. Zero telefonu. Nic. Mam tego dość. Martwie sie o ciebie. A ty mnie olewasz. Więc teraz złaź ze mnie i cierp.-zaskoczony bez słowa zsunął się obok niej na łóżko. A ona znów odwróciła sie do niego plecami i próbowała zasnac...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć