 |
|
No i co miałam być taka obojętna . A usiadłeś obok i poczułam Twój zapach i od razu kurwa oczy maślane w głowie wszystko wariuje w brzuchu pieprzone motylki a zobaczyłam jeszcze jaka masz zajebistą koszulę to w ogóle odpłynęłam . /lokoko
|
|
 |
|
Wiesz skarbie Kocham Cie ale teraz w najbliższym czasie będę nie zwracała na Ciebie uwagi. Kochanie może zrozumiesz ,że nie zawsze możesz mieć każdą . Udowodnię Ci to i będzie jak w piosence będe kręcić ,wkręcić, uwodzić i nęcić: Ciebie ./lokoko
|
|
 |
|
Święta co w te się wydarzy ? W Boże narodzenie pamiętam ,że od tamtej sytuacji i rozmowy normalnie gadaliśmy , pamiętam ,że byłam tak samo ubrana jak w dzień naszego pierwszego możliwe ,że ostatniego takiego pocałunku .Pamiętam spotkaliśmy się u koleżanki graliśmy w karty na buziaki i przegrałeś musiałeś mi dać buziaka . A potem jak koleżanka mnie uderzyła nie chcacy i mnie przeprosiła i dała mi buziaka i powiedziałeś ,że też tak chcesz .. .Magia świąt. Nie wiem ale teraz między nami znowu jest beznadziejnie . Stać nas jedynie na głupie cześć i nic więcej siedzimy z paczką i się do siebie nie odzywamy . Nie tego chciałam , nie tego chcę ale nie potrafię już o to walczyć nie umiem,nie wiem czy kiedykolwiek w ogóle wystarczająco walczyłam i czy w ogóle walczyłam żeby było między nami tak jak chcę .Możliwe ,że źle to rozegrałam ..Teraz jedynie czekam na przebieg wydarzeń . . . Możliwe ,że nigdy nie będziemy razem . Ale ja .. Kocham mocno .. /lokoko
|
|
 |
|
Coraz bardziej mnie szokujesz , wczoraj w domku tylko cześć nawet się nie odezwałeś a potem wieczorem szedłeś z Olką i Karoliną i się pytasz czy ja też idę do Cb. Naprawdę już Cię nie rozumiem. .. /lokoko
|
|
 |
|
Boję się ,że jakaś inna może zobaczyć w Nim to co ja / besty ; /
|
|
 |
|
Wiesz co Twoje zachowanie mnie zadziwia , przeraża- nie mam na to dobrego określenia . Po tym wszystkim co między nami było Ty tylko mówisz mi cześć a jak siedzimy wszyscy to nawet się nie odezwiesz . Wiesz jak ja się czuje jak niepotrzebna już zabawka , którą wykorzystałeś . Jeżeli o to Ci chodzi żebym tak się czuła to dzięki już dużo przez Ciebie wycierpiałam . . . /lokoko
|
|
 |
|
Ojechane co męskie perfumy potrafią ze mnie zrobić. Szok ;p Dzisiaj kolega obok mnie przechodził i gadał ze mną to normalnie poezja .mmmm . Odpływam :* / lokoko
|
|
 |
|
Mam zamiar dzisiaj być szczęśliwa , może jutro , pojutrze i w przyszłości też . Na razie dzisiaj :P /lokoko
|
|
 |
|
Kiedyś rzadko chodziłam w rozpuszczonych włosach, wszystko było inne , nie piłam tyle nie paliłam.A odkąd poznałam Ciebie wszystko się zmieniło moje życie wywróciło się do góry nogami . Usłyszałam od Ciebie ,że ładnie mi w rozpuszczonych włosach od tych słów nie pamiętam kiedy miałam spięte włosy . Bez mojego naszyjnika z którym wiąże się tyle wspomnień nie wychodzę z domu . Bo kiedy jest mi źle łapie się za Niego i przypominam sobie jak mi go zapinałeś jak Ty go nosiłeś i się ze mną o Niego droczyłeś . Fajki ostatnio próbuje ograniczyć alkohol piję kiedy jest mi źle a to często bywa.. Tylko wiesz nie noszę pierścionka chociaż jest dla mnie ważny pamiętam jak go miałam na palcu i wtedy z żartem pytałeś czy będę kochać wiecznie czy Cię nie opuszczę aż do śmierci powiedziałam tak .I wiesz nie jestem typem osoby , która łamię obietnicę chyba dlatego ciężko mi się odkochać.Bo wiesz wszystkie rzeczy przypominają mi Ciebie a nie chcę się z nimi rozstawać / lokoko
|
|
 |
|
Ale mnie wzięło na wspomnienia ognisk z wakacji :D O tak . Pamiętam jedno śmieszne siedzę sobie na krzesełku i podchodzi Mateusz i daje mi piwo a ja mu mówię ,że nie chcę a On weź bo ci wyleję na głowę i się kłócimy : ) i chciałam sie odchylić i się wyjebałam . Hahahaa ;p Ale to wszystko przez Niego ;p Taką bekę miałam leżę się śmieję Mateusz tak samo kładzie się na ławkę beka i przez śmiech by Ci pomógl ale nie mogę bo się śmieję mało co nie płakał każdy ze śmiechu ;d I jeden Marcin podszedł i chciał pomóc i pomógł; p Hahaha ;d Ach te nasze ogniska : D /lokoko
|
|
 |
|
Wiesz jakie to zajebiste uczucie kiedy mam obok siebie ich . My nie musimy sobie mówić ,że jesteśmy zajebistymi przyjaciółmi bo to wynika z dnia codziennego z różnych sytuacji .. Tyle chwil ,w których nie pozwalacie żebym była smutna wyciągacie z dołka .. Chłopacy z mojej paczki np. Mateusz , Jarek dają mi bluzy i kurtki gdy mi zimno chodząc w koszulce na krótki rękaw jak piździ twierdząc ,że im gorącą albo gdy jakiś koleś się do mnie klei a ja nie chcę to od razu dają mu to do zrozumienia. Pamiętam jak siedzieliśmy i Daniel do mnie zarywał i ja nie chciałam z Nim nic to Mateusza musieli zatrzymywać żeby nie podszedł do Niego i nic mu nie zrobił , albo jak przyjechali jacyś chłopacy i się zaczęli kleić Mateusz podszedł objął żeby się odczepili. Są po prostu zajebiści .Albo Marcin jak staliśmy przy ognisku , myślał ,że jestem na Niego obrażona to brał mnie na ręce i nosił ,żebym się nie gniewała .. Oni potrafią podnieść mnie z największego dołka . Sa kochani .. .:* * */lokoko
|
|
|
|