głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika teamox3

ci co najgłośniej krzyczą o męskości  często mają z nią największe problemy

indecisive dodano: 9 listopada 2011

ci co najgłośniej krzyczą o męskości, często mają z nią największe problemy

nie dziw się  że ludzie przekraczają granice  jeśli ich wcześniej jasno nie określiłaś

indecisive dodano: 9 listopada 2011

nie dziw się, że ludzie przekraczają granice, jeśli ich wcześniej jasno nie określiłaś

niektóre chwile zapomina się przez całe życie

indecisive dodano: 9 listopada 2011

niektóre chwile zapomina się przez całe życie

bezsilność zbiera się w kąciku oka

indecisive dodano: 9 listopada 2011

bezsilność zbiera się w kąciku oka

Każdy z nas radością będzie tryskać  gdy nadejdzie znów idealny dzień.

emilsoon dodano: 8 listopada 2011

Każdy z nas radością będzie tryskać, gdy nadejdzie znów idealny dzień.

Poczekaj  zaraz tam będę  jaram się Tobą pod każdym względem.

emilsoon dodano: 8 listopada 2011

Poczekaj, zaraz tam będę, jaram się Tobą pod każdym względem.

Leżeli otuleni własnymi ciałami. Jego spokojny i głęboki oddech sygnalizował  że śpi. Musnęła delikatnie jego usta i wstała z łóżka. Sięgnęła po papierosa i przylgnęła do ściany  obcinając wzrokiem każdy centymetr jego ciała. 'Nie patrz na mnie.' Mruknął pod nosem. Zaśmiała się  zupełnie ją zaskoczył. Podniósł się i podszedł do swojej kobiety. Kochała jego ruchy. Zabrał jej fajkę i pociągnął ostatnie buchy. Cofnął się do łózka. Usiadł wygodnie i patrzył na nią  jakby była jedyną kobietą na tej planecie. Niewidzialnymi dłońmi dotykał jej ciała  wznosił ją ponad wyżyny. 'Chodź do mnie.' Szepnął w końcu  ale nogi odmówiły posłuszeństwa. Pokręciła jedynie głową. 'Przyjdź po mnie.' Powiedziała zachrypniętym głosem. Zrozumiał. Wykonał polecenie. Noc wciągała ich w swoją ciemność. Nawet niebo nie spało.  just love.

emilsoon dodano: 8 listopada 2011

Leżeli otuleni własnymi ciałami. Jego spokojny i głęboki oddech sygnalizował, że śpi. Musnęła delikatnie jego usta i wstała z łóżka. Sięgnęła po papierosa i przylgnęła do ściany, obcinając wzrokiem każdy centymetr jego ciała. 'Nie patrz na mnie.' Mruknął pod nosem. Zaśmiała się, zupełnie ją zaskoczył. Podniósł się i podszedł do swojej kobiety. Kochała jego ruchy. Zabrał jej fajkę i pociągnął ostatnie buchy. Cofnął się do łózka. Usiadł wygodnie i patrzył na nią, jakby była jedyną kobietą na tej planecie. Niewidzialnymi dłońmi dotykał jej ciała, wznosił ją ponad wyżyny. 'Chodź do mnie.' Szepnął w końcu, ale nogi odmówiły posłuszeństwa. Pokręciła jedynie głową. 'Przyjdź po mnie.' Powiedziała zachrypniętym głosem. Zrozumiał. Wykonał polecenie. Noc wciągała ich w swoją ciemność. Nawet niebo nie spało. /just_love.

nie wiedziałam czego chcę  dopóki nie zobaczyłam tego u niej

indecisive dodano: 7 listopada 2011

nie wiedziałam czego chcę, dopóki nie zobaczyłam tego u niej

nie pytaj czy coś się stało  kiedy widzisz  że nie mogę powstrzymać łez

indecisive dodano: 7 listopada 2011

nie pytaj czy coś się stało, kiedy widzisz, że nie mogę powstrzymać łez

trochę za często mnie zawodzisz  nie sądzisz?

indecisive dodano: 7 listopada 2011

trochę za często mnie zawodzisz, nie sądzisz?

ludzie  którzy chcą pozostać w twoim życiu znajdą na to sposób  a ty czekaj

indecisive dodano: 7 listopada 2011

ludzie, którzy chcą pozostać w twoim życiu znajdą na to sposób, a ty czekaj

Jesteśmy stuknięci  bo nie możemy pogodzić się z tym  że rzeczy dzieją się bez najmniejszego powodu i nie mają żadnego znaczenia. Nie podoba nam się obraz życia jako biegu przez płotki  które jakoś tam trzeba pokonać.

indecisive dodano: 7 listopada 2011

Jesteśmy stuknięci, bo nie możemy pogodzić się z tym, że rzeczy dzieją się bez najmniejszego powodu i nie mają żadnego znaczenia. Nie podoba nam się obraz życia jako biegu przez płotki, które jakoś tam trzeba pokonać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć