 |
|
ci co najgłośniej krzyczą o męskości, często mają z nią największe problemy
|
|
 |
|
nie dziw się, że ludzie przekraczają granice, jeśli ich wcześniej jasno nie określiłaś
|
|
 |
|
niektóre chwile zapomina się przez całe życie
|
|
 |
|
bezsilność zbiera się w kąciku oka
|
|
 |
|
Każdy z nas radością będzie tryskać, gdy nadejdzie znów idealny dzień.
|
|
 |
|
Poczekaj, zaraz tam będę, jaram się Tobą pod każdym względem.
|
|
 |
|
Leżeli otuleni własnymi ciałami. Jego spokojny i głęboki oddech sygnalizował, że śpi. Musnęła delikatnie jego usta i wstała z łóżka. Sięgnęła po papierosa i przylgnęła do ściany, obcinając wzrokiem każdy centymetr jego ciała. 'Nie patrz na mnie.' Mruknął pod nosem. Zaśmiała się, zupełnie ją zaskoczył. Podniósł się i podszedł do swojej kobiety. Kochała jego ruchy. Zabrał jej fajkę i pociągnął ostatnie buchy. Cofnął się do łózka. Usiadł wygodnie i patrzył na nią, jakby była jedyną kobietą na tej planecie. Niewidzialnymi dłońmi dotykał jej ciała, wznosił ją ponad wyżyny. 'Chodź do mnie.' Szepnął w końcu, ale nogi odmówiły posłuszeństwa. Pokręciła jedynie głową. 'Przyjdź po mnie.' Powiedziała zachrypniętym głosem. Zrozumiał. Wykonał polecenie. Noc wciągała ich w swoją ciemność. Nawet niebo nie spało. /just_love.
|
|
 |
|
nie wiedziałam czego chcę, dopóki nie zobaczyłam tego u niej
|
|
 |
|
nie pytaj czy coś się stało, kiedy widzisz, że nie mogę powstrzymać łez
|
|
 |
|
trochę za często mnie zawodzisz, nie sądzisz?
|
|
 |
|
ludzie, którzy chcą pozostać w twoim życiu znajdą na to sposób, a ty czekaj
|
|
 |
|
Jesteśmy stuknięci, bo nie możemy pogodzić się z tym, że rzeczy dzieją się bez najmniejszego powodu i nie mają żadnego znaczenia. Nie podoba nam się obraz życia jako biegu przez płotki, które jakoś tam trzeba pokonać.
|
|
|
|