 |
"-mogłabyś mieć każdego
- chodzi o to, kogo się pragnie, a nie o to, kogo można mieć."
|
|
 |
"Sama przywiązuję ogromną wagę do
bliskości i długo się oswajam. Nie daję się tak po prostu dotykać. I
tego samego oczekuję od drugiej strony. Człowiek to nie koala, żeby
owijał się wokół każdego drzewa."
|
|
 |
"Za czym my tak gonimy? Za szczęściem? A ono takie złudne jest. Jest i nagle go nie ma. Za drugą osobą? Walczymy o nią, staramy się, choć nierzadko wiemy, że i tak odejdzie. Za miłością? Nie wiadomo, czy istnieje, Mimo to w Nią wierzymy. I kochamy… A gdy to się kończy, przestajemy marzyć. I jak przestajemy marzyć, wtedy umieramy…" -Kamil Karpiński
|
|
 |
pokuta prowadzi do zbawienia, może, ręce wznoszę do gwiazd dla chwil jak dziś chwil, których już nie ma
|
|
 |
Dlaczego się przejmuje?. Jestem młoda mam dopiero 20 lat, jestem wolna i mam czas na miłość. Na tą właściwą oczywiście. Podobno warto próbować nawiązywać nowe znajomości. I jak poznać czy ten człowiek może być nam pisany już na zawsze. Ile jeszcze palić mostów, by odnaleźć kogoś kto nie złamie nam serca i będzie mimo wszytsko ?
|
|
 |
Kolejny raz dałam się nabrać, jak dziecko. Boli tak samo.
|
|
 |
Każdy potrzebuje kogoś, kto będzie o niego walczył. Bez względu na
wszystko i wbrew zdrowemu rozsądkowi. Kogoś, kto najbardziej na świecie
będzie po prostu chciał być obok.
|
|
 |
Chciałabym być dla kogoś numerem jeden .
|
|
 |
Minął już ponad rok odkąd cokolwiek tutaj napisałam.
Niestety - nic się nie zmieniło.
Nadal ufam i kocham - jedynie obiekt moich uczuć się zmienił. Ale co to za różnica? Jeśli zostajesz po raz kolejny oszukana? Jeśli znowu wierzysz w słowa, zamiast w czyny? Moja naiwność nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać.
Kocham - całą sobą i całym sercem. Ta Osoba podobno też mnie kocha, ale jakoś tego nie widać. Bo czy kochając kogoś potrafisz wytrzymać bez kontaktu z tą osobą? Czy potrafisz żyć sobie własnym życiem, nie odzywając się niemal na słowo do drugiej osoby? Nie wydaje mi się...
Ale nadal się łudzę - jak zwykle.. że może jednak to ma jakiś sens.. że może jednak się uda. Bo póki co nie usłyszałam wprost "zniknij z mojego życia, nie kocham Cię." Zamiast tego słyszę "Kocham, ale nie mogę z Tobą być." Więc jak mam nie mieć nadziei? Jak mam zapomnieć i ruszyć dalej? Obawiam się, że to niemożliwe...
|
|
 |
lubię być sam, nikt nie pieprzy o czym mówię i jak, czuję, że znasz cel tej treści, w sumie jak ja, w tłumie tych zdań
|
|
 |
"Poważnie, czy istnieje jakaś granica, za którą mówimy sobie dość i wracamy do normalnego życia? ”
|
|
 |
"Nie tęsknimy za ludźmi, których kochamy. Tęsknimy za tę cząstką nas samych, którą oni ze sobą zabierają.."
|
|
|
|