 |
|
więc nie mów, że mnie kochasz na zawsze i zaśnij, jutro okłamiesz mnie po raz ostatni l małpa
|
|
 |
|
rodzice w domach pełnych miłości dają nam życie w inkubatorach zamiast wolności l małpa
|
|
 |
|
Ty nosisz pod paznokciami coś więcej niż strzępki ekstaz, zdrapane z moich pleców, gdy ci brak powietrza. nosisz kłamstwa, które chowałem gdzieś w podtekstach, chociaż niejeden raz prosiłaś mnie bym przestał. teraz wiem, pozostał nam już tylko niesmak, po tych kłamstwach ukrytych w dyskretnych gestach l małpa
|
|
 |
|
zdaję sobie sprawę z tego, że to co było między nami było złożone bardziej niż origami l małpa
|
|
 |
|
chcę być dziewczyną, która zmieniła wszystko. dziewczyną, która ma znaczenie. dziewczyną która dała Ci historię do opowiadania.
|
|
 |
|
Płacz wieczorami dawał mi wspomnienia. Wspomnienia, do których mogłam wrócić jedynie myślami.
|
|
 |
|
To miało być tylko na chwilę i miało przeminąć bez echa.
|
|
 |
|
Gdybyśmy nie tracili osób które kochamy, nie wiedzielibyśmy ile dla nas znaczą.
|
|
 |
|
Gdyby już dziś znalazła pani wszystko, czego pani chce, jaki byłby sens budzenia się jutro i pojutrze i w ogóle?
|
|
 |
|
może nie potrafię zrobić szpagatu. zupę zawsze przesole , a spóźnienia są już moim nawykiem. może nie mam tak zajebistego głosu i nie potrafię poruszać się idealnie w butach na obcasach. jednak mam jedno co mnie wyróżnia - nie do końca egoistyczne serce. bo mimo iż dbam tylko o swój tyłek, kochać potrafię tak mocno jak nikt inny.
|
|
 |
|
Jesteś moim 2. tomem , moją kontynuacją, moim dalszym ciągiem- bez ciebie nie mam sensu.
|
|
 |
|
Tak będziemy mówić, że zaczekamy, które z nas pierwsze napisze, podejrzewać, że się narzucamy, brać i odkładać telefony, aż niedługo naprawdę będzie za późno.
|
|
|
|