głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika talktomesoftly

Do przodu idź  bo tam gdzieś jest takie miejsce  w którym każdy z nas może odnaleźć swoje szczęście...

pink.jeanss.x3 dodano: 28 października 2011

Do przodu idź, bo tam gdzieś jest takie miejsce, w którym każdy z nas może odnaleźć swoje szczęście...

może jestem niepoprawna. szurnięta bądź detalicznie odchylam się od pozostałych dziewczyn. ale nie marzę o wieczornych spacerach po plaży. o moczeniu swoich stóp w złotym piasku i patrząc na rozbijające się o brzeg spienione fale  wyznawanie sobie miłości. marzę realnie. pragnę porannej kawy w pośpiechu. krótkich i treściwych sms'ach od czasu do czasu. i pocałunkach. nie pod rozgwieżdżonym niebem w czasie deszczu. wystarczyły by mi te na szkolnym korytarzu podczas przerwy.

pink.jeanss.x3 dodano: 28 października 2011

może jestem niepoprawna. szurnięta bądź detalicznie odchylam się od pozostałych dziewczyn. ale nie marzę o wieczornych spacerach po plaży. o moczeniu swoich stóp w złotym piasku i patrząc na rozbijające się o brzeg spienione fale, wyznawanie sobie miłości. marzę realnie. pragnę porannej kawy w pośpiechu. krótkich i treściwych sms'ach od czasu do czasu. i pocałunkach. nie pod rozgwieżdżonym niebem w czasie deszczu. wystarczyły by mi te na szkolnym korytarzu podczas przerwy.

Zobacz jak odchodzę  z każdym kawałkiem ciebie

och dodano: 27 października 2011

Zobacz jak odchodzę, z każdym kawałkiem ciebie

Prędzej czy później to wszystko wróci. To co tak nagle wypadło nam z rąk.

och dodano: 27 października 2011

Prędzej czy później to wszystko wróci. To co tak nagle wypadło nam z rąk.

Czy sny naprawdę coś znaczą?..

och dodano: 27 października 2011

Czy sny naprawdę coś znaczą?..

Niebo nocą  przy bezchmurnym niebie  to najpiękniejsza rzecz na świecie.  och

och dodano: 27 października 2011

Niebo nocą, przy bezchmurnym niebie, to najpiękniejsza rzecz na świecie. /och

Na jego widok odczuwałam mrowienie w żołądku  miałam burzę w mózgu. Był jak mój własny  prywatny anioł. Był jednym z tych  za których byłabym w stanie oddać życie. Mój idealnie nieidealny. A teraz? Nie słyszę bicia mojego serca  nie potrafię się cieszyć  nie potrafię o tym nie myśleć. Odszedł.  och

och dodano: 27 października 2011

Na jego widok odczuwałam mrowienie w żołądku, miałam burzę w mózgu. Był jak mój własny, prywatny anioł. Był jednym z tych, za których byłabym w stanie oddać życie. Mój idealnie nieidealny. A teraz? Nie słyszę bicia mojego serca, nie potrafię się cieszyć, nie potrafię o tym nie myśleć. Odszedł. /och

Tyle słów  które nie powinny być wypowiedziane to one nas zniszczyły.

och dodano: 27 października 2011

Tyle słów, które nie powinny być wypowiedziane-to one nas zniszczyły.

Szkoda  no ale Twoja decyzja. Uwielbiam Twoje wpisy  są wspaniałe    teksty och dodał komentarz: Szkoda, no ale Twoja decyzja. Uwielbiam Twoje wpisy, są wspaniałe ;) do wpisu 27 października 2011
Ankiety na fejsie w ogóle mi nie przeszkadzają. Ale dzisiejsza przebiła wszystko ' jakiego wzrostu musi być twój chłopak'. Kolana mi się ugięły. Patrzę  a połowa moich znajomych zaznacza 170 180 cm. Do cholery a co ma wzrost do miłości? Dla mnie mógłby mieć nawet metr  byleby mnie kochał  byleby był przy mnie. 180cm  też mi ideał...  och

och dodano: 27 października 2011

Ankiety na fejsie w ogóle mi nie przeszkadzają. Ale dzisiejsza przebiła wszystko ' jakiego wzrostu musi być twój chłopak'. Kolana mi się ugięły. Patrzę, a połowa moich znajomych zaznacza 170-180 cm. Do cholery a co ma wzrost do miłości? Dla mnie mógłby mieć nawet metr, byleby mnie kochał, byleby był przy mnie. 180cm, też mi ideał... /och

Jest taki moment  kiedy ból jest tak duży  że nie możesz oddychać. To jest taki sprytny mechanizm. Myślę  że przećwiczony wielokrotnie przez naturę. Dusisz się  instynktownie ratujesz się i zapominasz na chwilę o bólu. Boisz się nawrotu bezdechu i dzięki temu możesz przeżyć.

och dodano: 26 października 2011

Jest taki moment, kiedy ból jest tak duży, że nie możesz oddychać. To jest taki sprytny mechanizm. Myślę, że przećwiczony wielokrotnie przez naturę. Dusisz się, instynktownie ratujesz się i zapominasz na chwilę o bólu. Boisz się nawrotu bezdechu i dzięki temu możesz przeżyć.

Teoretycznie to już koniec  ale w środku coś jednak nie pozwala zapomnieć.

pink.jeanss.x3 dodano: 26 października 2011

Teoretycznie to już koniec, ale w środku coś jednak nie pozwala zapomnieć.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć