 |
|
Chce żebyś pokochał moją podniesioną brew kiedy się denerwuję. Mój pieprzyk który ukryty jest w takim miejscu, że nikt prócz nas nie będzie o nim wiedział. Moje skręcające się włosy gdy robi się wilgotno. Ciche szepty gdy chce powiedzieć Ci co myślę, ale czuję, że to nie najlepszy moment. Chcę żebyś pokochał moje,wielkie małe serce z toną miłości i nutką zabawnej nienawiści.
|
|
 |
|
Takiej chętnej do zabawy nie widziałeś od przedszkola.
|
|
 |
|
Muszę trzymać gardę i udawać szczęśliwą
|
|
 |
|
Bo wieczorami wraca wszystko , wracają wszystkie wspomnienia , które tak cholernie bolą. Wraca dzieciństwo , wracają te wszystkie chwile , słowa , krzywdy , i wszystko boli oddzielnie , wszystko boli za bardzo.
|
|
 |
|
Tu nie ma zasad. Możemy uczynić z siebie coś najlepszego lub najgorszego.
|
|
 |
|
Dziś? Dziś wiem, że po prostu muszę sobie sama poradzić z problemami które mnie otaczają, nikt mnie nie rozumie tak naprawdę. Nikt nie jest w stanie zwrócić mi tamtych dni, tych dni w których tak cholernie czułam się szczęśliwa.
|
|
 |
|
Już tylko noc stała się moim azylem, tylko pościel, której koloru już nie pamiętam, bo co noc moje serce na nowo ją zakrwawia, tylko ona wie jak cierpię kiedy jestem sama. A kiedy brakuje mi tchu i przerażona chcę już kogoś wołać o pomoc, zasypiam. I śni mi się, że to się nigdy nie zdarzyło, że mój organizm funkcjonuje tak jak każdego człowieka a usta nie walczą, gdy próbuję się uśmiechnąć. I potem budzę się, z rękoma pobrudzonymi krwią, i zastanawiam się jak długo jeszcze nie będę potrafiła zapomnieć.
|
|
 |
|
W sumie całe nasze życie jest tylko podróżą do śmierci... Dziwne prawda? Bóg musiał mieć jednak niezłe poczucie humoru. Teraz gdy żyjemy i nagle zaczyna się nam układać on zmienia nam nasz scenariusz i wszystko się pierdoli. ;)
|
|
 |
|
nie podoba mi sie ten swiat....
|
|
 |
|
miała wielu przyjaciół ale czula sie samotna pewnej nocy nie wytrzymala skoczyla z okna
|
|
|
|