 |
|
on. był najlepszym przyjacielem. rzadko się widywaliśmy, fakt. Ale był szczery. Kiedy mu pisałam, że jest w porządku on jedyny nie wierzył w te moje bajeczki i odpisywał, żebym nie ściemniała tylko pisała co się dzieje. i mimo tego, że już między nami nie jest tak jak dawniej on jedyny napisał mi żebym uśmiechnęła się szczerze na święta. jednak ja nie potrafię, nie potrafię już ot tak szczerze się śmiać.
|
|
 |
|
'' ja cię kocham, a ty ? CO TY ODPIERDALASZ?! ''
|
|
 |
|
Wypijmy za błędy! Za wczorajszy zapach tytoniu,
za dzisiejszą niestałość, za jutrzejszą niepewność.
|
|
 |
|
tam gdzie nie dosięga Twój wzrok - welcome to my world .
|
|
 |
|
przyjaciel ? - to on potrafi przegadać całą noc i po 24 h stwierdzić, że jeszcze się nie nagadaliśmy. to on popiera wszystkie możliwe szaleństwa, nie zważając na padający na polu deszcz i późną godzinę, z parasolką w ręku i z uśmiechem na twarzy wyjść do sklepu tylko po to, żeby kupić mahoniową farbę do włosów. to on w ciągu jednej nocy potrafi stwierdzić, że świat jest dziwny, faceci zjebani, a herbata nigdy nie będzie doskonała. przyjaciel ? - taak, to mój najcenniejszy skarb. ♥
|
|
 |
|
Bóg potknął się i krzyknął ' KURWA ! ' , a słowo ciałem się stało . i tak właśnie powstałaś złotko.
|
|
 |
|
nie jestem księżniczką nie jestem panną z zasadami nie jestem ostrą sztuką ale potrafię kochać, wiesz?
|
|
 |
|
powiedział że to koniec, rzucił na biurko paczkę żyletek i z ironicznie cwaniackim uśmiechem na twarzy powiedział ; 'nie zrób sobie krzywdy'.
|
|
 |
|
kiedy szliśmy parkiem minęła nas dziewczyna. szybko odwracając się rzuciłam " ale dupa.. no zobacz, patrz jaka ładna ! " nie odwróciłeś się.. gdy zapytałam czemu nie popatrzyłeś na nią powiedziałeś " dupa to jest z Ciebie kochanie"
|
|
 |
|
czasami się zastanawiam, co bym bez ciebie zrobiła, skarbie. i wiesz co myślę? myślę, że w naprawdę wielu sytuacjach nie miałabym pojęcia, co robić, jak się zachować. gdyby nie ty, już dawno bym odpuściła, robiła to co przedtem, nie przejmowała się uczuciami, a właściwie - moim serduszkiem. życie byłoby znowu tak cholernie przewidywalne, dzień w dzień robiłabym to samo, i dzień w dzień przychodziła w takim stanie do domu. bo odpuściłabym, tracąc najważniejszą rzecz w życiu. w końcu już ty najlepiej wiesz, jakie mam plany na przyszłość. :* bardzo mocno związane z tobą. i jestem pewna, że lepszej przyjaciółki nawet nie potrafiłabym sobie wymarzyć, wspierasz mnie dosłownie we wszystkim, tak cholernie by mi tego brakowało, gdyby ktokolwiek mi cię zabrał, dobrze, że pozwalasz mi z całych sił wierzyć w to, że tak nigdy nie będzie. bo nie będzie. i jak sobie wyobrażam kolejne dni z tobą, wakacje, wszystko co z tobą związane, to się niesamowicie cieszę. i proszę cię, nie opuszczaj mnie nigdy
|
|
 |
|
Nie chcę już kłótni, już wystarczy
Zbyt dużo namiętności jest w nas by dalej ze sobą walczyć.
I te bzdury codzienne nie są ważne
Bo zbyt dużo egoizmu w nas by dzielić wszystko na pół
Zbyt dużo głupstw stawianych ponad to co łączy
Wystarczy tylko objąć się by wreszcie z tym skończyć.
|
|
 |
|
otwieram tymbarka pod sklepem, jedziesz ty, patrze na kapsel 'Łap szczęście!' - ironio!
|
|
|
|