 |
Pirdole rząd,prezydenta,ministrów,polityków
Zrobili z moich bliskich kurwa alkocholików
Nie będę się już więcej prosił i litował
Co moje wezme siłą kurwa będę rabował
Bo życie to nie bajka to kurwa twarda walka
BYĆ PIEPSZONYM TWARDZIELEM TO DLA NAS NORMALKA
Stary człowiek po śmietnikach buszuje jak pies
No powiedcie politycy co to kurwa jest
|
|
 |
czasami tak tęsknię , że nie wiem co zrobić z rękoma , z całym ciałem . najlepiej wtuliłabym twarz w jego szyję , cały czas wąchała jego koszulkę pachnącą proszkiem do prania i delikatnymi perfumami , dłoń wplotłabym w jego włosy i zacisnęła na nim z całej siły ramiona . nie dałabym mu najchętniej oddychać . musiałby mnie przytulić tak mocno żebym poczuła ból w plecach i ciepło okalające serce .
|
|
 |
gdybyśmy z czasem mieli wziąć ślub zapewne w drodze do ołtarza kilkakrotnie przypadkiem stanąłby na rancie mojej śnieżnobiałej sukni, a podczas obiecywania mi miłości, wierności i innych tanich przeprosiłby wszystkim hasłem, że musi wyjść na moment zapalić. na zdezorientowane spojrzenia rzuciłby tylko 'nerwy', pocałowałby mnie w czoło obiecując, iż za dosłownie dwie minutki wraca i nie zważając na wszystko wyciągnąłby trochę przed drzwiami kościoła zapalniczkę. fakt, czasem zastanawiam się co ten gość ma w głowie, ale kocham Go, kurczę. najmocniej
|
|
 |
Wieczorem przed mym domem
Wystawie ekran
I wyświetlę film
Coś o mnie i o tobie
Będę leczył chore sąsiadów sny
|
|
 |
Ciekawe, czy ludzie zastanawiają się, czy naprawdę znają swoich przyjaciół.. Pewnie. Rozmawiasz z nimi, śmiejesz się, ale czy tak naprawdę wiesz, co jego trapi? Czy wiesz, co przeżywa, czy za czymś tęskni, a jeśli tak, to za czym? Macie do siebie bezgraniczne zaufanie? Znasz tak naprawdę jego historię, to, co przeżywa? Często rozmawiacie godzinami ale zastanów się: Czy naprawdę znasz osobę, którą nazywasz `swoim przyjacielem`?
|
|
 |
Wczoraj miałam takie myśli, że chcę w końcu skończyć gimnazjum i zapomnieć o wszystkim, co się działo w tym okresie w moim życiu. Fakt, mam wiele zajebistych wspomnień, ale są też takie, o których nie chcę pamiętać. Dlatego stwierdziłam, że chyba lepiej będzie jak zapomnę o wszystkim, o tych miłych chwilach, w których byłam szczęśliwa też, bo one wiążą się m. in. z Nimi, a wtedy powracają też te wydarzenia, przez które cierpiałam. Chyba wolę poświęcić kilka świetnych wspomnień w zamian za normalne życie, bez powrotów do przeszłości.
|
|
 |
Jedna piosenka, a tyle wspomnień
|
|
 |
chciałabym mieć kogoś, do kogo mogłabym zadzwonić i powiedzieć, że jest źle, a ten ktoś rzuciłby wszystko i przyjechałby prosto do mnie .
|
|
 |
Ktoś znów wczoraj mówił mi:
Trzeba przecież kochać coś, by żyć
Mieć gdzieś jakiś własny ląd
Choćby o te dziesięć godzin stąd
|
|
 |
A jednak rozstając się, tracisz kawałek siebie. Kawałek, który on uwielbiał, kawałek, którego się od niego nauczyłaś. I nagle boleśnie odkrywasz, że tylko wydawało Ci się, że jesteś jakaś: seksowna i uwodzicielska, samowystarczalna czy pewna siebie. On znika z Twojego życia, a razem z nim to lustro, w którym wydawałaś się sobie lepsza
|
|
|
|