 |
|
dla mnie tez nie zbyt łaskawy był dzień.
|
|
 |
|
staw czoła obawom,nagroda może być ogromna.
|
|
 |
|
ja jestem ta Twoja, najlepsza z nich.
|
|
 |
|
może nie pisana nam , miłość, aż po życia kres.
|
|
 |
|
nie potrafisz wprost nie kochać mnie.
|
|
 |
|
gdyby teraz wiedział jak jest mi źle ...
|
|
 |
|
jak moglam nie zatrzymać słów i tak po prostu dać odejść mu.
|
|
 |
|
bałam się miłości, którą ona chciał mi dać.
|
|
 |
|
'Najpierw Ci się podoba - tylko tyle. Później zauważasz, że obchodzi Cię to z kim gada, jakie ma koleżanki. Kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny- chociaż jeszcze wypierasz się, że pod żadnym pozorem on Ci się nie podoba. W końcu przyznajesz przyjaciółce- zauroczenie. Trwa to dość długo. Jest oglądanie się za nim na ulicy, śledzenie jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego. W końcu zaczynasz czuć, że serce inaczej pyka - kochasz go, ale udajesz przed sobą, że to nie prawda. Bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką. Po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie, że go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez jego widoku.
|
|
 |
|
Potrafię mówić oczyma, naucz się z nich czytać.
|
|
 |
|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.
|
|
|
|