 |
|
tu nawet nie chodzi już o mnie. o to, że cierpię, o to, że cały dzień, wraz z bezsenną nocą myślę o Tobie. o tym jak się czujesz, jak się trzymasz i czy jest w porządku. boję się, że któregoś dnia, Twój kumpel po raz kolejny napiszę, że walczysz o życie w tym cholernym szpitalu. pragnę mieć Cię przy sobie, żeby mieć tą pewność, że nic Ci nie grozi, i dać tą świadomość, że przebrniemy przez ten nadmiar problemów. razem, bo osobno jak już nie raz dowiedzieliśmy, że jest do dupy. ||shoocky
|
|
 |
|
nasza wczorajsza kłótnia była dla mnie czymś okropnym. nie wiedziałam, czy mam płakać, ponieważ pierwszy raz pokłóciliśmy się tak mocno, czy śmiać, że nie potrafimy się dogadać jeżeli chodzi o takie głupoty. przez chwilę przeszło mi przez głowę, że może do siebie nie pasujemy, skoro tak często zdarzają nam się sprzeczki. po twoim wczorajszym telefonie wiem, że między nami jest coś wspaniałego, a te wszystkie kłótnie tylko to podsycają. / demonologiaaaa
|
|
 |
|
zanim powiesz 'kocham' zastanów się, czy potrafiłbyś spędzić z tą osobą resztę swojego życia.
|
|
 |
|
ten mały cwaniak jest mi tak cholernie bliski
zawładnął moim sercem, dusza i rozumem
zrobił ze mną coś czego dziś pojąć nie umiem
|
|
 |
|
Odejść nie jest trudno. Trudniej nie żałować że, się odeszło..
|
|
 |
|
Twoją opinię żal nawet mieć w dupie
|
|
 |
|
Wiesz ? Czasami mam taką cichą nadzieję, że na prawdę Ci się podobam, że coś do mnie czujesz. Jeszcze ona podtrzymuje mnie przy chęci życia... A wiesz czego się obawiam najbardziej ? Rozczarowania.
|
|
 |
|
odpierdol się od niego albo uno momento wpierdolento.
|
|
 |
|
Pamiętam cię jako chłopaka, który wpatrywał się we mnie z czułością, gdy nie było kolegów. Za to pamiętam też, jak chamsko się zachowywałeś w ich obecności.
|
|
 |
|
i wiesz co ? nadal pomimo tego, że ciągle mnie poniżasz, że jestem dla ciebie nikim, ja nie mogę o tobie zapomnieć. ty zrównujesz moją pewność siebie z ziemią, a ja nadal ci wybaczam. czy to miłość? / demonologiaaaa
|
|
 |
|
wczorajsze marzenia to dzisiejsze plany
i ziomuś damy radę? wiesz, że damy.
|
|
 |
|
dobrze znam to uczucie w głowie,
mówię; zdrówko. chociaż wiem, że nie pójdzie na zdrowie.
|
|
|
|