 |
|
Nienawidzę tego świata. Dlaczego zawsze to, co kocham i w co wierzę znika bezpowrotnie? Powiedzcie, dlaczego tak się dzieje?
|
|
 |
|
Twoja nieobecność tak cholernie boli, każdego dnia rani moje serce coraz mocniej.
|
|
 |
|
Już za nią tęsknię. Za tym, że potrafiła rozśmieszyć do łez, kiedy kompletnie nie miałam na to ochoty. Jak bardzo denerwowało ją to, że nie lubiłam, kiedy ktoś mnie przytula. Uwielbiałam, kiedy dzwoniła zaspana, mówiąc jak bardzo go nienawidzi, jakim jest złym człowiekiem i ciągle ją rani. Dodając po chwili "kurwa, przecież ja go kocham". Trwała przy mnie jak Anioł Stróż. Wiem, nie jestem wystarczająca ani odpowiednio dobra. Dlatego mnie zostawiłaś? Miałaś być tu ze mną, a nie kurwa wyjść stąd. Tyle przeżyć, by teraz stwierdzić, że nie znamy się.
|
|
 |
|
Nie widziałam cię już od miesiąca. I nic. Jestem może bledsza, Trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca, Lecz widać można żyć bez powietrza
|
|
 |
|
Przychodzi taki czas, że zadają ból osoby, które traktowałeś jako najważniejsze.
|
|
 |
|
Biegła z ostatniego spotkania z nim ciemną nocą. Potykała się o kamienie, przewracała się, twarzą uderzając w beton i jakby tego było mało, u progu drzwi swojego mieszkania dostała od ojca za to, że uciekła z domu, by go zobaczyć. Nawet to nie bolało bardziej, niż jego słowa.
|
|
 |
|
Siedząc w wannie opowiadam pralce, w jakim to dupku się zakochałam.
|
|
 |
|
Związek to praca na cały etat. Nie szukaj go jeśli nie masz czasu.
|
|
 |
|
Siedząc w wannie opowiadam pralce, w jakim to dupku się zakochałam.
|
|
 |
|
Postanowiłam przemeblować pokój. W starej szafie znalazłam koszulkę z napisem " Love Forever " . Dostałam ją od Ciebie . Zastawiałam się czy ją wyrzucić. Nie mogłam , wiązały mnie z nią zbyt wielkie sentymenty . Przez noc znów nie mogłam zasnąć , ten pieprzony t-shirt przypomniał mi o twoim istnieniu. Rano wzięłam go do szkoły i przy najlepszej okazji rzuciłam ci go w twarz . Na następny dzień ona miała go na sobie . Wiesz jak zmusić mnie do łez.
|
|
 |
|
Jest wielu ludzi, którzy wymawiają moje imię. Ale jest tylko jedna osoba, która robi to w cholernie specjalny sposób.
|
|
 |
|
Tak, jestem zazdrosna o każdą podejrzaną dziewczynę, która do niego zagada, zaczepi go, doprowadzi do wspólnych wygłupów, powie coś słodkiego jak np. zdrobni jego imię, zacznie się mu podlizywać, będzie nękać go smsami czy zaczepkami na fejsie, będzie starała się spędzać z nim dużo czasu i tym będzie dążyć do wyprowadzenia mnie z równowagi. Nie polecam. Bywam naprawdę niebezpieczna.
|
|
|
|