 |
|
Są takie oczy, które widzą we mnie najpiękniejszą kobietę na Świecie.
Jest takie miejsce, do którego chętnie wracam.
Są takie rozmowy, które mogą trwać wiecznie.
Jest taka cisza, która nie jest niezręczna.
Są ludzie którzy odchodzą, ale dzięki nim pojawiają się całkowicie inne osoby.
Inne osoby. Inna osoba. Bliska osoba. Bliższa osoba. Może jedyna? Może Kochana?
|
|
 |
|
Skoro góry to tylko pył z butów Boga, pomyśl jak piękne muszą być jego oczy.
|
|
 |
|
Płakałam, choć nikt nie ocierał moich łez. Krzyczałam, choć nie było obok osoby, którą mógłby zbudzić mój krzyk. Wołałam, ale nikt oprócz wszechobecnej ciszy nie odpowiadał. Błagałam, by ktoś starł ze mnie brud rozniecony Twoim dotykiem, lecz wszyscy odwracali się i odchodzili. Aż w końcu doszłam do mety, zamilkłam, odpuściłam, przez moment myślałam nawet, że umarłam. Wtedy przestałam czuć i wszyscy zaczęli nazywać mnie bezuczuciową egoistką..
|
|
 |
|
Wiesz, dobrze mi było w te wszystkie wspólne noce, kiedy to księżyc świecił prosto w nasze serca, miłość lała się litrami, a Twój głos delikatnie utulał mą duszę do snu. Wtedy myślałam, że to będzie trwać już wiecznie. Nie przypuszczałam, że to będzie jedynie krótki epizod, który zaraz minie i już nigdy nie powróci..
|
|
 |
|
Pamiętasz, jak wtedy nie mieliśmy nic, prócz siebie?
|
|
 |
|
Był jedynym, o którym pragnę zapomnieć.
I jedynym, którego kochałam wystarczająco, by mu nie wybaczyć..
|
|
 |
|
Jak bardzo trzeba być spragnionym miłości, by uparcie trwać przy kimś, kto potrafi kochać jedynie w destrukcyjny sposób? Jak bardzo trzeba być w kogoś zapatrzonym, by tkwić w niekończącym się bólu, tylko dlatego, że przeplata się z chwilowym szczęściem? Jak bardzo trzeba być zakochanym, by nasza zdolność do logicznego myślenia, nie potrafiła przeciwstawić się sile uczuć? Jak bardzo trzeba być zaślepionym, by nie widzieć, że dokonujemy posunięć, które nie przyniosą nic prócz spotęgowania miłości i zwiększenia bólu? Jak bardzo trzeba kochać, by wiedzieć, że są pożegnania, na które nigdy nie będziemy gotowi?
|
|
 |
|
Chciałabym tylko, aby znalazł się ktoś, kto obdaruje mnie uczuciem takim, jak On. Mam już dość tego, że ostatnio cały czas zasypiam i budzę się sama, będąc pozbawiona czułych objęć mężczyzny, który by mnie kochał..
|
|
 |
|
`Dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno..
|
|
 |
|
próżnię w głowie mi już zryło jest nieważne co już było
|
|
 |
|
~Nie pytaj mnie o powód, bo to nie najlepszy czas...
Jak zawsze, gdy cholerny sznur
zbyt krótko trzyma..
|
|
|
|