 |
|
Boże, wybacz mi, ale nie kocham go. Oszukuję go, oszukuję siebie. Tworzę złudne wizje uczucia, którego tak naprawdę nigdy nie było. Boże, wstyd mi, bo ranię go tak mocno jak mnie kiedyś. Nie jestem z siebie dumna, nie, nie. Żałuję, że zaczęłam, żałuję, że nie potrafię skończyć. Głupio zrobiłam pojawiając się na jego drodze i teraz? Poszłabym w inną stronę.Wybacz mi, Boże. Wybacz mi, że okazało się, że nie mam serca. Że umarłam za życia, że nie doceniłam. Wybacz mi, ale prawda jest taka, że nie pokocham go nigdy./esperer
|
|
 |
|
"Ścierałaś kurz z moich uczuć by odżyły."
|
|
 |
|
Kto zapach zwęszy - potrawy pragnie, Kto chodzić umie - tęskni do lotu,
|
|
 |
|
wciąż wiele zalezy od nas.
|
|
 |
|
Czujesz to? -Co? -Magie *.*
|
|
 |
|
łzy to też krew, tyle że płynie z duszy nie z ciała.
|
|
 |
|
tylko Ty, i jeszcze więcej Ciebie
|
|
 |
|
wczoraj mnie kochałeś, dziś mnie znienawidzisz :)
|
|
 |
|
pocałunki na siemano, pocałunki na dobranoc
|
|
 |
|
po co się z tym męczyć i bawić w sentymenty
|
|
 |
|
Można żyć bez człowieka, który mówi: Jesteś moja. Ale nie można żyć bez kogoś, kto mówi: Jestem Twój.
|
|
 |
|
Mówisz, że jest dobrze. Rozmawiasz. Trzymasz się. Wmawiasz sobie, że jest w porządku. Czujesz się tak, jakby było. Ale wystarczy jedna sekunda. Jedno małe wspomnienie. Jedna myśl. Żeby wewnątrz posypać się na kawałki. Raz, drugi, trzeci, dziesiąty, aż kiedyś będą tak małe, że już się nie poskładają. Wiesz o tym tylko Ty. Tylko Ty wiesz, co czujesz. Bo są takie stany, których nie warto opisywać, bo i tak nikt nie zrozumie. Trzeba z nimi żyć, albo nie trzeba przez nie cierpieć.
|
|
|
|