 |
|
siedzę na parapecie , w za dużym dresie, w ręku trzymam kubek kakao, które już jest całkowicie zimne. Patrze w gwiazdy i myśle " Czy ty kiedykolwiek tęskniłeś? " Czy tęskniłeś za moim głosem, oczami, żartami, zapachem, za moją obecnością? Czy Twoje myśli chociaż przez dwie sekundy skupiły się na mnie ? Czy tak ja siadałeś na parapecie i rozmyślałeś o mnie? Czy kiedyś powiedziałeś " cholernie,mi jej brakuje " ?
|
|
 |
|
`Chcę czuć, że jestem dla Ciebie najważniejsza, najpiękniejsza, najlepsza, że mnie kochasz jak nikogo innego, że jak trzeba pójdziesz dla mnie na wojnę. Że mnie doceniasz i że jestem tą jedyną, dla której zrobiłbyś wszystko. '
|
|
 |
|
Żyjemy w świecie gdzie nie odpisanie na sms lub nie zadzwonienie jest powodem do końca świata .
|
|
 |
|
- ideałow nie ma.. - mylisz się. 50% facetów to zajebiści kolesie - ale zdradzają i są skurwielami.. 20% to kujoni - niby świetni, ale tylko jak nie umiesz matmy.. 10% to geje, 19% to brzydcy lub głupi kolesie, a ten 1% jest twoim wybrankiem - nie ideałem.
|
|
 |
|
Berek! Gonisz! Weź... nie oszukuj...! :D / tekst z dzieciństwa
|
|
 |
|
Marzenia - są po to by nadać życiu sens..
|
|
 |
|
Ten pan, o nienagannym uśmiechu i pięknych oczach, jest dla mnie bardzo ważny.
|
|
 |
|
Jak najszybciej nauczyć anglika polskiego? - Kazać przeczytać mu to zdanie => "Tea who you yeah bunny" :D
|
|
 |
|
Zagrajmy w nową grę "KOCHANIE". Zasady? Dość proste: gadajmy ze sobą, śmiejmy się razem, spędzajmy ze sobą czas, przytulajmy się, dotykajmy, całujmy. Kto pierwszy się zakocha - odpada!
|
|
 |
|
Dlaczego mucha potrafi wlecieć do mojego pokoju przez małą szczelinkę, a nie potrafi wylecieć przez szeroko otwarte okno??? :/
|
|
 |
|
Bez Ciebie schnę jak mokry chomik na patelni. / kwejk xD
|
|
 |
|
- Nie masz własnego życia? - wykrzyczała do niego po czym odwróciła się i chciała odejść. - Ty jesteś moim życiem. Kocham Cię i chcę spędzać czas tylko z Tobą! - powiedział chłopak, usiłując ją ją zatrzymać. - Zostaw mnie w spokoju! -Nie rozumiesz? Ja nie mogę bez Ciebie żyć. - To nie żyj- odparła i uciekła. Nazajutrz zrozumiała, że przesadziła. Poszła do niego przeprosić. Drzwi otworzyła jej jego matka, ze łzami w oczach. -Jest Sebastian? - zapytała dziewczyna zdziwniona. Kobieta zalała się łzami. - Sebastian się powiesił.
|
|
|
|