 |
|
Jestem już duży, mamo.
Dam sobie rade wierz mi. Dałaś mi serce,
choć zawiodłem tyle razy, dzięki! Wierzyłaś we mnie, kiedy wierzyć przestał każdy już
i mimo rzeki łez - wierzysz. Cud, że jesteś ciągle tu...
|
|
 |
|
Powtarzam sobie to niemal nieustannie, że co rodzi w głowie się staje realne. Więc dziś wszystko może być mi osiągalne, tylko trzeba to w głowę wbić sobie centralnie i wierzyć w to mocno, że tak się stanie, jak sobie wymyślisz, pójdzie zgodnie z planem. Zwycięstw kopalnię odkryj w sobie! Wszystko siedzi w twojej głowie!
|
|
 |
|
Życie jak brzytwa zostawia nam blizny na sumieniu.
Czym jest modlitwa na drodze ku potępieniu?
Człowieniu, weź nie mów mi że nie masz już siły, brakuje Ci tchu.
Jesteś co raz bliżej celu, jak wielu by chciało być tu.
Dziś pierwszy być ostatnim, a ostatni może pierwszym,
bo to wszystko siedzi tylko w Twojej głowie.
|
|
 |
|
Przed sobą świat, wszystko przed Tobą, brat
tu stoi otworem, ogarnij to w porę. Ty, no a jak?
Zapomnij porażki, to się opłaca
i never ever do tego nie wracaj!
I never ever nie budź się wplątany
w namiętne objęcia moralnego kaca!
|
|
 |
|
Padasz na pysk, to musisz wstać.
I nigdy przenigdy nie mówić "pas"!
Los lubi łapać tu ludzi za twarz.
|
|
 |
|
Zawsze pewnie do przodu idę, choć widzę niewyraźnie.
|
|
 |
|
Mam pecha do przyjaciół
i szczęście do wrogów.
Ci pierwsi są na chwile,
Ci drudzy aż do grobu.
|
|
 |
|
Nie muszę dotykać dna, wystarczy, że byłem blisko i gdy tonąłem sam, to nauczyłem się płynąć. To siedzi w każdym z nas, niektórzy nie rozkminią, że za niektóre wartości ja potrafiłbym zginąć.
|
|
 |
|
Wierność to zdrajca, na boku ma romanse...
|
|
 |
|
2. nikt nie usłyszał. Więc nie dziw się,że kiedy tylko pojawiasz się w pobliżu robi mi się gorąco.. Więc nie dziw sie, ze nie potrafię o Tobie pomyśleć bez żadnych uczuć i emocji. Nie mam zielonego pojęcia co mi zrobiłeś. Wiem jedno podczas naszego ponad półrocznego milczenia wydawało mi się, że wygrałam tę próbę,czasem o Tobie pomyślałam lecz szybko mi mijało. Myślałam że uwolniłam się od tego uczucia.. Jeden sms,( MÓJ SMS DO CIEBIE !) jedno spotkanie, jedna rozmowa. Wystarczyło. Wystarczyło by wszystko wróciło. Gratuluję sobie. Gratuluję swojej inteligentnej głupocie rozjebać wszystko co zbudowałam bez Ciebie.. Teraz? Teraz znów nie potrafię tego poukładać. I znów nie wiem co mam robić.. Chyba Cię kocham .Chyba mnie pojebało. Wiem, że jestem dla Ciebie ważna, wiem też że nie jest nam pisane być razem. Boli.
|
|
 |
|
1.Tęsknię.. Ale nie dlatego, że Cię nie widzę. Tęsknię za tym co było kiedyś, za tym kiedy łączyło nas więcej aniżeli nam się wydawało. Tęsknię do czasów kiedy potrafiłeś się przyznać co czujesz. Wtedy było jakoś prościej. I wydawać by się mogło, że przecież tamte czasy nic nie zmieniły to jednak. Teraz? Teraz siedzę wpatrując się w wyświetlacz telefonu, zerkając co jakiś czas czy nie pojawiasz się na facebooku po to tylko by wiedzieć co w danej chwili robisz. Tak bardzo potrzebuję to wiedzieć. I nie dlatego, ze Ci nie ufam, że chcę mieć nad tym kontrolę.. nie .. Chcę poprostu wiedzieć jak się miewasz co robisz, jak się czujesz..Bo tak trudno napisać zwykłe "co tam" kiedy wiem, że czuję do Ciebie coś więcej niż tylko zwykła sympatia do kolegi. Nie potrafię sie z Tobą przyjaźnić. Próbuję. Cholernie próbuję..Wiem, ze chcesz tylko przyjaźni lecz nie potrafisz być tylko przyjacielem.. Wychodzisz o krok za daleko. Więc nie dziw się, że na Twój widok serce wali mi tak, że boję się by
|
|
|
|