 |
|
Życie czasem przypomina układanie domina. Kiedy już wszystkie klocki stoją na baczność w równym rządku, jeden przy drugim, wystarczy przewrócić pierwszy i natychmiast jeden po drugim przewracają się wszystkie. Od jakiegoś miesiąca mam wrażenie , że nasze życie, tak zwyczajnie się rozpada, nic już nie jest pewne , jedno wydarzenie prowokuje kolejne jak pchnięty klocek domina.
|
|
 |
|
Nie jesteś tylko imieniem na liście kontaktów. W moim sercu masz osobny pokój i własne łóżko.
|
|
 |
|
Popełniłam wiele błędów, wiem. Ale dzięki nim nauczyłam się, że życie nie jest takie proste i trzeba nauczyć się walczyć z każdą przeciwnością losu. Być silnym, nie poddawać się. Tylko wstać i walczyć o to by było nam jak najlepiej. Walczyć o swoje szczęście.
|
|
 |
|
Pamiętaj o Nim, pamiętaj o tym by go kochać, pamiętaj, że za dziesięć lat gdy wydobędziesz adres tej strony z zakamarków pamięci masz nadal kochać tylko jego, masz być już tylko jego, pamiętaj, że większość wpisów tutaj jest nim inspirowana, że całe Twoje pisanie jest nim inspirowane, a tak naprawdę to całe Twoje jebane życie jest nim inspirowane, pamiętaj o tym by zawsze się starać, pamiętaj, że nic nie jest dane z góry na zawsze, pamiętaj co czułaś gdy odchodził i co czułaś gdy wracał, pamiętaj o jego ustach, włosach, zapachu, mimice, o jego wszystkim, pamiętaj kurwa o tym, że tylko jego kochasz naprawdę, pamiętaj że to jedyna rzecz w życiu której nie możesz pozwolić sobie spieprzyć, pamiętaj, bo widzę, że zaczynasz zapominać.
|
|
 |
|
gdy pewnego dnia śmiesz spytać czy walczyłam, uśmiechnę się na wspomnienie tej ciężkiej drogi którą przebyłam, spojrzę na blizny na mych dłoniach i powiem z sarkazmem: -nie, skądże
|
|
 |
|
Nie sztuką jest uśmiechać się, gdy w życiu gdy wszystko idzie dobrze. Sztuką jest odnaleźć uśmiech, gdy nic się nie układa.
|
|
 |
|
Zawsze jest trochę prawdy w każdym: żartowałem.
Trochę wiedzy w: nie wiem.
Trochę emocji w słowach: nic mnie to nie obchodzi
i trochę bólu w każdym: u mnie w porządku.
|
|
 |
|
Trochę jakbyś sam zdechł, mentalnie upadł, przeglądasz w lustrze się, oglądasz trupa. Nici z twoich planów, zbyt daleko od raju, samobójcy tam nie trafiają.
|
|
 |
|
Co dostałam na święta? Spokój. Spokojne noce, wolne od łez policzki, poranne wyspanie, a moja głowa pozbyła się tych natarczywych wspomnień. Pod choinkę dostałam więcej niż mogłam sobie wymarzyć, bo oto los wreszcie pozwolił mi uwolnić serce od tego co było. Dziękuję./esperer
|
|
 |
|
Przecież to wszystko jest bez sensu. My tylko udajemy, oszukujemy samych siebie jak to dobrze nam się żyje. Każdy nasz dzień to zwyczajna gra pozorów. Kurwa. Przecież to nie tak miało wyglądać. chociaż nie chcę to ciągle wierzę, że wszystko da się naprawić Wciąż zdarzają się chwile kiedy opieram się o zimną ścianę i walę w nią głową z bezsilności. Myślę, co jeszcze powinnam zrobić aby poukładać swoje życie, jak powinnam się zachowywać, co powinnam myśleć, aby już dłużej nie ranić. Wybacz, że kolejny raz mieszam nam w głowach, że niszczę wypracowaną rzeczywistość, że tęsknie. Ja naprawdę nie chciałam tego wszystkiego. Cholernie boję się, że zaczniemy wszystko od nowa, a później nie damy rady przetrwać, życie wystawiło nas na tak cholerną próbę, której nie udało nam się przejść.Nie potrafimy żyć osobno, ale nie jestem pewna czy umielibyśmy znów być razem.Wiem, nikt nie mówił mi, że będzie łatwo. Nikt nie obiecywał, że życie jest proste.
|
|
 |
|
Bo my mamy zbyt mało odwagi. Nie potrafimy wprost przyznać się, że potrzebujemy właśnie siebie, bo to o sobie śnimy i czekamy aż kiedyś dziwnym zbiegiem okoliczności wpadniemy na siebie gdzieś na mieście. Nie mamy odwagi, by zrobić ten pierwszy krok i polegamy na przypadku, który już kiedyś popchnął nas ku sobie. Lubimy ze sobą rozmawiać i tęsknimy do siebie, a gdzieś między wierszami naszych rozmów można wyczytać to błagalne 'zostań jeszcze, potrzebuję przecież Ciebie'. To wszystko jest szalone, bo jesteśmy tak daleko od siebie i powinniśmy przestać robić sobie złudne nadzieje, powinniśmy zapomnieć o sobie i o tym co było, by każde z nas mogło zacząć nowe życie, ale boimy się tej pustki i samotności, tego momentu kiedy nie zostanie już nic. Jesteśmy dla siebie stworzeni, ale duma nie pozwala nam tego przyznać i powiedzieć, że to czas aby wreszcie wszystko naprawić. Popatrz w jak beznadziejny sposób marnujemy swoje życie. / napisana
|
|
 |
|
Po co te łzy? Nie płacz kochanie, dajże spokój
ja przy boku twym, męczę i pokój, dym i łzy w półmroku
Wokół, nasuwa chwile, zdjęcia w nieładzie, na podłodze
ja dobrze wiem, że egzekuję lęk, zamiera bicie serc
Potem odbijam się, niewola słowa, zniwelowana głowa
wolna jest i pozbawiona obaw.
|
|
|
|