głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika szczesliwa21

Bezwzględnie i bez przymusu patrząc na życie i widzieć same pozytywy. Nie chować się więcej przed uczuciami  ale pokazać wszystkim co skrywa się w duszy . Mieć rozbujaną fantazję na każdy temat niezależnie od przeciwności życia . Po prostu realizować każde możliwe do spełnienia marzenie.

zakochanawnimx3 dodano: 14 listopada 2012

Bezwzględnie i bez przymusu patrząc na życie i widzieć same pozytywy. Nie chować się więcej przed uczuciami, ale pokazać wszystkim co skrywa się w duszy . Mieć rozbujaną fantazję na każdy temat niezależnie od przeciwności życia . Po prostu realizować każde możliwe do spełnienia marzenie.

każdy skrawek dnia  każdy kąt mojej duszy  każdy milimetr mojego ciała  każdy choćby najdrobniejszy mój gest  każdy haust powietrza  każde uderzenie serca  każde westchnięcie  każdy uśmiech  każda łza  każdy dotyk  każde słowo  każdy mój mięsień  każda minuta  każda sekunda to ty  happylove

zakochanawnimx3 dodano: 14 listopada 2012

każdy skrawek dnia, każdy kąt mojej duszy, każdy milimetr mojego ciała, każdy choćby najdrobniejszy mój gest, każdy haust powietrza, każde uderzenie serca, każde westchnięcie, każdy uśmiech, każda łza, każdy dotyk, każde słowo, każdy mój mięsień, każda minuta, każda sekunda to ty /happylove

genialne. teksty endoftime dodał komentarz: genialne. do wpisu 14 listopada 2012
Przeraża mnie fakt  jak bardzo się oddalamy. Jak budzimy się  już nie obok siebie i jak zaczynamy każdy  nowy dzień bez siebie. Jak przestajemy się uzupełniać. Naprawdę nie mogę  a nawet nie potrafię zrozumieć tego jak jest  tego jak w tak krótkim czasie zmienia się wszystko to  w co przecież nieugięcie wierzyło każde z nas. Dlaczego nadal tracimy to czego potrzebujemy najbardziej  i zwyczajnie nie potrafimy zrobić już nic? Dlaczego? To nie kwestia poddawania się  czy bezwładnego upadania na deski  nie  to nie to. To tak jakby odpuszczanie sobie siebie  ze świadomością  że mimo to  osobno nie damy sobie rady  że momentalnie wszystko inne straci na znaczeniu. Oddalamy się od tego  co ponoć jeszcze wczoraj było tak istotne  tak ważne  co jeszcze wczoraj miało sens. Stajemy do siebie plecami  i już nie potrafimy się odwrócić. Nie potrafimy tego wszystkiego naprawić. Nie potrafimy walczyć. Walczyć o to co nam pozostało.. walczyć o Nas samych.   Endoftime.

endoftime dodano: 13 listopada 2012

Przeraża mnie fakt, jak bardzo się oddalamy. Jak budzimy się, już nie obok siebie i jak zaczynamy każdy, nowy dzień bez siebie. Jak przestajemy się uzupełniać. Naprawdę nie mogę, a nawet nie potrafię zrozumieć tego jak jest, tego jak w tak krótkim czasie zmienia się wszystko to, w co przecież nieugięcie wierzyło każde z nas. Dlaczego nadal tracimy to czego potrzebujemy najbardziej, i zwyczajnie nie potrafimy zrobić już nic? Dlaczego? To nie kwestia poddawania się, czy bezwładnego upadania na deski, nie, to nie to. To tak jakby odpuszczanie sobie siebie, ze świadomością, że mimo to, osobno nie damy sobie rady, że momentalnie wszystko inne straci na znaczeniu. Oddalamy się od tego, co ponoć jeszcze wczoraj było tak istotne, tak ważne, co jeszcze wczoraj miało sens. Stajemy do siebie plecami, i już nie potrafimy się odwrócić. Nie potrafimy tego wszystkiego naprawić. Nie potrafimy walczyć. Walczyć o to co nam pozostało.. walczyć o Nas samych. / Endoftime.

Nie  właśnie nie wiesz jak to jest  kiedy masz wrażenie  że już sobie wszystko ułożyłeś  a to wraca. Włącza się znów ten tryb 'tęsknie ' i całe serce znów bije tylko jedną osobą. Kiedy każda cegiełka dzielącej wasze światy ściany tak po prostu się wykrusza  a ty stoisz na tym gruzie  jak na polu bitwy  którą przegrałeś. Nie wiesz jak to jest kochać całym sobą. Nie znasz tego uczucia  które ogarnia każdej nocy  kiedy tylko zamkną się powieki do oczu cisną się łzy.

zakochanawnimx3 dodano: 13 listopada 2012

Nie, właśnie nie wiesz jak to jest, kiedy masz wrażenie, że już sobie wszystko ułożyłeś, a to wraca. Włącza się znów ten tryb 'tęsknie ' i całe serce znów bije tylko jedną osobą. Kiedy każda cegiełka dzielącej wasze światy ściany tak po prostu się wykrusza, a ty stoisz na tym gruzie, jak na polu bitwy, którą przegrałeś. Nie wiesz jak to jest kochać całym sobą. Nie znasz tego uczucia, które ogarnia każdej nocy, kiedy tylko zamkną się powieki do oczu cisną się łzy.

Co robię? Siedzę bezczynnie z kolorowym kubkiem przepełnionym gorącą czekoladą studiując materiał z fizyki  a On impertynencko demoluje mi serce.

zakochanawnimx3 dodano: 13 listopada 2012

Co robię? Siedzę bezczynnie z kolorowym kubkiem przepełnionym gorącą czekoladą studiując materiał z fizyki, a On impertynencko demoluje mi serce.

To  że ktoś odszedł  że się nie odzywa i stwarza szereg skrajnych zachowań nie znaczy  że nie kocha. Nie znaczy  że mu nie zależy. Nie znaczy  że nie tęskni. Nie znaczy  że ma wyjebane. Wiecie dlaczego? Bo uczucia nie mają daty ważności.

zakochanawnimx3 dodano: 13 listopada 2012

To, że ktoś odszedł, że się nie odzywa i stwarza szereg skrajnych zachowań nie znaczy, że nie kocha. Nie znaczy, że mu nie zależy. Nie znaczy, że nie tęskni. Nie znaczy, że ma wyjebane. Wiecie dlaczego? Bo uczucia nie mają daty ważności.

Nie ma takiego miejsca  gdzie nie moglibyśmy pójść  pośrodku puszczy nie puszczę  nie powiem „puść”. Nie ma takiego miejsca  nie ma takiej możliwości  ten świat jest głodny miłości

inconditionallove dodano: 12 listopada 2012

Nie ma takiego miejsca, gdzie nie moglibyśmy pójść, pośrodku puszczy nie puszczę, nie powiem „puść”. Nie ma takiego miejsca, nie ma takiej możliwości, ten świat jest głodny miłości

I znów ogarnia mnie ten dziwny nastrój  na bezludnej wyspie zobaczyłem ślad stóp na piasku

inconditionallove dodano: 12 listopada 2012

I znów ogarnia mnie ten dziwny nastrój, na bezludnej wyspie zobaczyłem ślad stóp na piasku

'na zawsze'.. te słowa chyba do czegoś zobowiązują.

zakochanawnimx3 dodano: 12 listopada 2012

'na zawsze'.. te słowa chyba do czegoś zobowiązują.

Po prostu mnie przytul i schowaj w swoich ramionach. Trzymaj dopóki się nie uspokoję  nie wykrzyczę wszystkiego co leży mi na sercu. Pozwól mi się rozpłakać  okładać Cię pięściami. Bądź przy mnie  bo ja już naprawdę nie daję rady.

zakochanawnimx3 dodano: 12 listopada 2012

Po prostu mnie przytul i schowaj w swoich ramionach. Trzymaj dopóki się nie uspokoję, nie wykrzyczę wszystkiego co leży mi na sercu. Pozwól mi się rozpłakać, okładać Cię pięściami. Bądź przy mnie, bo ja już naprawdę nie daję rady.

Łapię w biegu notatki z biurka i razem z kanapką wrzucam do torby. owijam szyję szalikiem  szukam telefonu   jest! przy niedopitej herbacie na stole w kuchni. czegoś zapomniałam.. spoglądam w lustro. poprawiam usta truskawkową pomadką i chowam ją do kieszeni kurtki. spoglądam na zegarek. siódma trzydzieści dwa. nie jest źle  ale czego zapomniałam? telefon mam  drugie śniadanie  notatki  kurtkę na sobie i tą samą parę butów. no tak. cholera  serce! gdzie podziałam swoje serce?! składało jakiś wniosek o urlop? nie przypominam sobie. ktoś odchrząkuje. to rozum.   coś wiesz?   pytam.   mów  raz dwa  nie mamy czasu! uśmiecha się swoim uśmiechem numer pięćdziesiąt dwa  który mówi  wiedziałem  że tak będzie.   przecież twoje serce zostało u niego.. w jego mieszkaniu. żegnałem się z nim w jego łóżku  a widziałem ostatni raz na szafce w łazience. myło zęby wołając  że go kochacie i że ono tu zostaję. pamiętasz?   no tak.. cholera!   happylove :

zakochanawnimx3 dodano: 12 listopada 2012

Łapię w biegu notatki z biurka i razem z kanapką wrzucam do torby. owijam szyję szalikiem, szukam telefonu - jest! przy niedopitej herbacie na stole w kuchni. czegoś zapomniałam.. spoglądam w lustro. poprawiam usta truskawkową pomadką i chowam ją do kieszeni kurtki. spoglądam na zegarek. siódma trzydzieści dwa. nie jest źle, ale czego zapomniałam? telefon mam, drugie śniadanie, notatki, kurtkę na sobie i tą samą parę butów. no tak. cholera, serce! gdzie podziałam swoje serce?! składało jakiś wniosek o urlop? nie przypominam sobie. ktoś odchrząkuje. to rozum. - coś wiesz? - pytam. - mów, raz dwa, nie mamy czasu! uśmiecha się swoim uśmiechem numer pięćdziesiąt dwa, który mówi; wiedziałem, że tak będzie. - przecież twoje serce zostało u niego.. w jego mieszkaniu. żegnałem się z nim w jego łóżku, a widziałem ostatni raz na szafce w łazience. myło zęby wołając, że go kochacie i że ono tu zostaję. pamiętasz? - no tak.. cholera! / happylove :*

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć