 |
|
ON- moją definicją szcześcia. | nevermid
|
|
 |
|
Mógłbym Ci opowiedzieć te wszystkie chwile, kiedy leżałaś obok mnie z dłonią na mojej klatce piersiowej, szepcząc, że mogłabyś już tak zawsze - wcale nie wstawać, by tylko mój uśmiech był jak najbliżej Ciebie. Nie mówię tutaj o niczym więcej. Mówię o tym, jak leżałaś razem ze mną, a świat przestawał powoli istnieć, bo cały świat był tylko i wyłącznie w Twoich oczach.
|
|
 |
|
proszę mamo! zaakceptuj ten niepewny wybór!
|
|
 |
|
nie musisz pochwalać tego co robię, ale zaakceptuj mnie, taką jaką jestem / antuanek
|
|
 |
|
albo wszystko, albo nic. W tym przypadku Ty jesteś wszystkim, więc muszę walczyć! / antuanek
|
|
 |
|
jednego dnia mówisz, że kochasz bezgranicznie, że nigdy nie spotkałeś kogoś takiego jak ja. Następnego dokładnie to samo innej. Dnia trzeciego wyzywasz, wmawiasz sobie zdrady to jest chore. Później przepraszasz, przytulasz, chcesz zostać. Zaś znów piszesz z inną. A ja za każdym razem Ci wybaczam. Jedni mówią to psychiczna miłość, zerwij z nim na dobre! Jednak ja nie mogę, nie potrafię! bo mimo wszystko jest dla mnie całym światem i wiem, że bez niego nie dam rady! bez niego po prostu nie istnieję! /antuanek
|
|
 |
|
Najbardziej zniszczyli mnie Ci, którzy powinni być podporą. / bieegajdziwko
|
|
 |
|
W zamian za nic uczyniłeś lepszą mnie / antuanek
|
|
|
|