 |
|
wsłuchuję się w wersy w słuchawkach myśląc co robi w danej chwili , robiąc herbatę mieszam ją dotąd aż ktoś zwróci mi uwagę , wpatruję się w jeden punkt i po chwili zrywam się z tekstem 'mówił ktoś coś?' każdy patrzy na mnie jak na debila, idąc ulicą jestem tak zamyślona , że najczęściej nie poznaję znajomych, pisząc tu wpisy schodzi mi to trzy razy dłużej niż zwykle ponieważ piszę to samo po kilka razy , wszyscy dookoła pytają czemu ciągle przygryzam wargę , tylko ja wiem , że robię to wtedy kiedy o nim myślę - tak , jestem zakochana .
|
|
 |
|
płaczesz ... gdy na chwile uda Ci się przestac, przed oczami widzisz obraz tamtych dni, tamtych szczęśliwych dni. i żadna siła nie zatrzyma spadających łez / ukradnijmnie
|
|
 |
|
nienawidzę Walentynek. Może zrobisz coś bym je pokochała ? ♥ /ukradnijmnie
|
|
 |
|
pamiętam tamto zimowe popołudnie, kiedy podając mu dłoń przedstawiłam się i z uśmiechem na twarzy odeszłam na bok, widziałam kątem oka jak patrzy, jak swoim spojrzeniem próbuje jakby przywołać do siebie. po chwili z papierosem w ręku stał już obok, odważając się złamać barierę nieznania się każdym swoim słowem powodował uśmiech, chociaż przecież tak naprawdę znaliśmy się parę godzin, czułam, że jest coś, tak wspólnego, co łączy każdą z dusz. kilka miesięcy później, to z jego uśmiechem przy swoich ustach budziłam się każdego dnia, z jego cichym szeptem w głośnikach telefonu zasypiałam. to właśnie On, nawet ten minimalny ból usiłował dzielić na pół, przy okazji biorąc w ręce odpowiedzialność za moje życie, nigdy nie pocieszał słowami, zawsze doskonale wiedział, że są nieistotne, tutaj wręcz nieważne, wystarczał jeden ruch. przyciągał do siebie i przytulając, likwidował strach przeszywający źrenice, momentami czując jego bicie serca przy swoim, ożywiał wszystko od wewnątrz. / endoftime
|
|
 |
|
nie ma sensu się przywiązywać do kogoś, kto był tylko na chwilę.. / antuanek
|
|
 |
|
to nie tak , że się poddałam . po prostu daję spokój , bo to nie ma żadnego sensu , a niedługo nie będzie miało znaczenia .
|
|
 |
|
Rzygać mi się chcę tym Waszym "zobaczysz, wszystko się ułoży". Nic się nie ułoży, dalej będzie tak samo. antuanek
|
|
 |
|
Chcę najebać się w środku tygodnia, mieć sylwestra w sierpniu, wychodzić na balety o 7 rano, a zajęcia mieć raz na jakiś czas. Wakacje zaczynać w styczniu, ferie w maju i mieć urodziny co miesiąc. I nie pierdol mi, że wszystko będzie wtedy nie tak. Między nami było nie tak i nie miałeś wtedy nic do powiedzenia.
|
|
 |
|
I to nieustanne czekanie, napisze , nie napisze . wchodzisz w jego okienko i myślisz 'nie to on powinien' / antuanek
|
|
 |
|
Wciąż pamiętam te chwile,które dałeś mi,
te momenty,w których jesteśmy tylko my.
Ta magia,która otacza ciągle nas.
Teraz wiem, że na zawsze przy Tobie ja.
Już nie słucham nikogo kto mówił o mnie źle,
bo wiem, że przy Tobie życie cudem jest
I pamiętam te chwile,które dałeś mi, bo zawsze potrafiłam zaufać Ci..
|
|
 |
|
nie mam zamiaru z Tobą rywalizować , bo rozpierdalam Cię na starcie tępa szmato
|
|
|
|