  |
|
"To trudne, tego nigdy nie zrozumiesz. Bo nie wiesz człowieku, co ja wtedy czułem.."
|
|
  |
|
` bo tutaj gdzie żyjemy nie ma słońca, bóg o nas zapomniał. / Kali
|
|
  |
|
` za dużo osób odeszło z mojego życia, abym uwierzyła w słowo "na zawsze". / abstractiions.
|
|
 |
|
Ja bym chciała sobie z nim usiąść pod choinką, potrzymać się za ręce i popatrzeć na kolorowe lampki.
|
|
 |
|
W te święta kochany Mikołaju nie narażam Cię na wydatki tylko proszę, tak przy okazji, przejedź tą ździrę saniami.. ”
— lalala :)
|
|
 |
|
Obżeram się jak Puchatek, mam depresję jak Kłapouchy.
MAM BAJECZNE ŻYCIE
|
|
  |
|
` drogi końcu świata. Ja rozumiem, że Ty już nadchodzisz kilkakrotny raz, ale ja Ciebie uprzejmie proszę nie psuj mi planów. Tak się składa, że jutro jestem umówiona do fryzjera, a w sobotę wyjeżdżam spędzić święta w górach. Chcę ukończyć chociaż gimnazjum, a później nadużywać pracy swojej wątroby jako studentka psychologii. Jestem zakochana, także moim największym marzeniem jest spędzić kolejne kilkadziesiąt lat z tym wspaniałym mężczyzną u boku w domu o jakim dzisiaj wspólnie śnimy. Chcę poznać wspaniałych ludzi, którzy będą przy mnie zawsze. Także szanowny końcu świata ja Cię ostrzegam, że jeśli Ty jutro nadejdziesz to ja osobiście Cię zniszczę. / abstractiions.
|
|
  |
|
` lubię jego miłość. Lubię jak się o mnie troszczy. Jak zapina mi kurtkę pod samą szyję i wyzywa, że nie mam szalika. Jak całuje mnie w czoło na pożegnanie. Jak przychodzi do mnie każdego dnia, nawet w najgorszą pogodę. Jak zjawia się na każdej dużej przerwie i chwyta za rękę, odprowadzając pod salę. Jak rozmawia z moją mamą i narzeka na moje nieodpowiedzialne zachowanie. Jak dzielnie znosi każdy z moich głupich błędów. Jak ma czas tylko dla mnie. Kocham go. / abstractiions.
|
|
  |
|
` nie wiem ile łez mają znieść moje policzki, ile krwi ma spłynąć po Twoich kostkach. Nie wiem ile litrów wódki mam wypić, ile gramów masz spalić. Nie wiem jak długo mam być Ci wierna, ile kobiecych perfum masz poczuć. Nie wiem jak długo mam robić Ci śniadania, ile kolacji masz zjeść poza domem. Nie wiem ile kłamstw mam wysłuchać, ile razy jeszcze mnie okłamiesz. Na prawdę nie wiem kiedy w końcu sobie odpuścimy. / abstractiions.
|
|
  |
|
` nie chcę już ślepo wierzyć w coś, czego nie ma. Nie chcę płakać przez zdarzenia, które w ogóle nie powinny mieć wpływu na moje samopoczucie. Nie chcę kochać ludzi, którzy wnieśli w moje życie mniej niż nic. Nie chcę miłości, która niszczy mnie bardziej niż ten proszek który właśnie wnika w mój krwioobieg. / abstractiions.
|
|
 |
|
Jeśli sądzisz, że ktoś stał Ci się obojętny to po chwili znajdzie się moment, gdy zabraknie Ci Jego obecności bardziej niż kiedykolwiek.
|
|
  |
|
` mnie nie złamiesz ziomuś. Obojętnie co byś mi zrobił. Nie rozkochasz mnie w sobie bo od jakiś dwóch lat nie wierzę w miłość. Nie wyzwiesz mnie od suki czy szmaty bo takich słów nawet nie wychwytuję. Nie powiesz swoim dziwkom, że mają mnie zniszczyć bo one nawet mnie nie ruszą. nie zrobisz kompletnie nic, bo jestem niezależna i jedyna taka. / abstractiions.
|
|
|
|