 |
-Nie patrz na mnie!-krzyknełam wychodząc z łazienki w mokrych włosach, bez makijażu noo może z wyjatkiem niezmazanego tuzu na rzęsach,ale to się nie liczy, bo rzęsy oklapły-Oj przestań-rzekł obojątnie zmuszając mnie bym spojrzała mu w oczy.-Taką Ciebie kocham, naturalną.Przecież wiesz- dodał odsłaniając mi ucho delikatnie wbijając w nie swoje zęby.. To był pierwszy i ostatni raz kiedy wstydziłam się przejśc obok niego w takim stanie. Widział mnie w gorszym, lecz za każdym razem powtarzał, ze taką właśnie mnie kocha. W mokrych, roztarganych włosach i bez makijażu pokazałam się tylko jednemu facetowi - Jemu ;* || pozorna
|
|
  |
to wszystko mnie zniszczyło, tak bardzo że mam ochotę się zabić. ~schooki~
|
|
  |
jedyne czego teraz chcę, to cofnąć się do dnia w którym do Ciebie napisałam, i nie napisać. ~schooki~
|
|
  |
życie to nie pierdolona zabawa! i moje uczucia to nie wiaderko i łopatka.. Jak chcesz się czymś pobawić, to zapraszam na plac zabaw.. ~schooki~
|
|
  |
co po nim zostało? tak naprawdę nic szczególnego.. Pare łez i kilka nie przespanych nocy. ~schooki~
|
|
  |
czasami mam ochotę wejść do twojego serduszka i zapomnieć jak się z niego wychodzi. ~schooki~
|
|
  |
hahaha, dobra jeszcze Was pomęcze. ♥ ~schooki~
|
|
|
|