 |
|
nie obiecuj nic, tylko bądź.
|
|
 |
|
zbyt wiele dla mnie znaczył,bym mogła go ot tak, zapomnieć.
|
|
 |
|
chciałabym umieć tak jak ty, zapomnieć.
|
|
 |
|
wracaj jak masz wracać.
daj mi spać jeśli nie.
|
|
 |
|
a gdybyś zatęsknił nie stchórz i napisz.
|
|
 |
|
idź, nie trzymam Cię.
nie mam sił prosić Cię byś wracał.
|
|
 |
|
Ile mogę dać tym typom? Pamiętam ich z piaskownicy Teraz jak mnie widzą to chcą tylko hajs pożyczyć Odbita piłka, pytam - gdzie podziała się ambicja? Patrzą na mnie jakbym gadał do nich szyfrem jak enigma
|
|
 |
|
Wiele z nas miało te chwile i nadal miewa
Wiele przeszło te próby a wiele z nich jeszcze czeka
Czasem dobrze jest walczyć czasem dobrze czekać
Zaszyć się w ciemnym kącie i po prostu przetrwać
Nie masz wpływu na wszystko to strach cię wycięcza
|
|
 |
|
Tylko krople uderzające mocno o parapet
Świat za oknem moknie ja przez to okno się gapię
Chciałbym tyle zrobić ale niestety nie potrafię
To proste nie każdemu dane taką moc mieć
Teraz nie mogę nic zrobić
Mam taką opcje
Bezsilność mnie niszczy i tylko słyszę głos ten
Co podpowiada serce choć wiem mówi mądrze
Przeczekam to wszystko jutro inaczej na to wszystko spojrzę
|
|
|
|