głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sylviiwuu

Tego układu nie miał prawa nikt zniszczyć  Są chwile  że żałuję  że się poznaliśmy

ciasteczkowaa.1133 dodano: 15 września 2011

Tego układu nie miał prawa nikt zniszczyć, Są chwile, że żałuję, że się poznaliśmy

i niby nic się nie zmieniło  tylko korytarze jakoś bardziej pachną farbą  przyjaciół jest mniej  a uśmiechy są mniejsze.   2rainbows.

youstee dodano: 14 września 2011

i niby nic się nie zmieniło, tylko korytarze jakoś bardziej pachną farbą, przyjaciół jest mniej, a uśmiechy są mniejsze. / 2rainbows.

Wpis mi się skojarzył z piosenką Christina Perri Jar of Hearts    teksty roksaneczeczka dodał komentarz: Wpis mi się skojarzył z piosenką Christina Perri-Jar of Hearts ;) do wpisu 14 września 2011
odwróciwszy się postąpiłam krok naprzód. lekkie mrowienie na karku zwiastujące  że wciąż wlepia we mnie wzrok  w kroki będące melodią odejścia. wbiłam trampki w ziemię po czym zakryłam dłońmi twarz starając się pozbyć bolesnego pulsowania w skroniach.   skarbie?   zagadnął przybliżywszy się łapiąc moją dłoń w swoją.   odchodzisz? już...? już mnie...   urwał lustrując mnie spojrzeniem.   przestań.   wydyszałam szeptem. bez słowa przyłożył dłoń do mojej lewej piersi. zaśmiał się pod nosem.   odchodzisz  chcesz odejść. tylko wciąż bije zbyt szybko  nie?   mruknął rozluźniając uścisk.   idź. no odejdź  na co czekasz? tak jak zawsze. tylko już nie wracaj  nie błagaj o powrót. przestań mnie kochać.   łza spłynęła po moim policzku.   Ty też przestań.   zacisnął pięści odwracając się w drugą stronę i wydając z gardła potworny jęk.   przecież wiesz...   ale zerwałam się już biegiem  ku przyszłości  z dala od Niego. z dala od miłości  która zabijała.

definicjamiloscii dodano: 14 września 2011

odwróciwszy się postąpiłam krok naprzód. lekkie mrowienie na karku zwiastujące, że wciąż wlepia we mnie wzrok, w kroki będące melodią odejścia. wbiłam trampki w ziemię po czym zakryłam dłońmi twarz starając się pozbyć bolesnego pulsowania w skroniach. - skarbie? - zagadnął przybliżywszy się łapiąc moją dłoń w swoją. - odchodzisz? już...? już mnie... - urwał lustrując mnie spojrzeniem. - przestań. - wydyszałam szeptem. bez słowa przyłożył dłoń do mojej lewej piersi. zaśmiał się pod nosem. - odchodzisz, chcesz odejść. tylko wciąż bije zbyt szybko, nie? - mruknął rozluźniając uścisk. - idź. no odejdź, na co czekasz? tak jak zawsze. tylko już nie wracaj, nie błagaj o powrót. przestań mnie kochać. - łza spłynęła po moim policzku. - Ty też przestań. - zacisnął pięści odwracając się w drugą stronę i wydając z gardła potworny jęk. - przecież wiesz... - ale zerwałam się już biegiem, ku przyszłości, z dala od Niego. z dala od miłości, która zabijała.

zajęcia artystyczne i na hasło 'abstrakcja'   narysowanie przeze mnie zajebiście oczojebnej tęczy  różowego jednorożca i wielgaśny napis 'ihaha'.

definicjamiloscii dodano: 14 września 2011

zajęcia artystyczne i na hasło 'abstrakcja' - narysowanie przeze mnie zajebiście oczojebnej tęczy, różowego jednorożca i wielgaśny napis 'ihaha'.

  przestań  przez Ciebie znów czytam od nową tą samą stronę!   wrzasnęłam na Niego odpychając od siebie. skierował wzrok w przeciwnym kierunku  minęłam kolejne akapity po czym przerzuciłam powoli kartkę. musnął pod stołem moje kolano  po czym zaczął sunąć po w górę moim udzie.   przepraszam  nie będę.   mruknął cicho opierając brodę o moje ramię równocześnie wypuszczając chmarę ciepłego powietrza na moją szyję.   mhm.   odburknęłam zatracając się w kolejnych słowach książki.   a tak nawiasem to...   zagadnął  a ja szturchając Go w żebra ogarnęłam jak niemożliwy potrafi być.

definicjamiloscii dodano: 14 września 2011

- przestań, przez Ciebie znów czytam od nową tą samą stronę! - wrzasnęłam na Niego odpychając od siebie. skierował wzrok w przeciwnym kierunku, minęłam kolejne akapity po czym przerzuciłam powoli kartkę. musnął pod stołem moje kolano, po czym zaczął sunąć po w górę moim udzie. - przepraszam, nie będę. - mruknął cicho opierając brodę o moje ramię równocześnie wypuszczając chmarę ciepłego powietrza na moją szyję. - mhm. - odburknęłam zatracając się w kolejnych słowach książki. - a tak nawiasem to... - zagadnął, a ja szturchając Go w żebra ogarnęłam jak niemożliwy potrafi być.

'opcja 'zapominanie' oficjalnie włączona!'

milenka0017 dodano: 14 września 2011

'opcja 'zapominanie' oficjalnie włączona!'

  pierdolę te złe dni i tych ludzi co się do tego przyczynili .

milenka0017 dodano: 14 września 2011

` pierdolę te złe dni i tych ludzi co się do tego przyczynili .

  Lubisz mnie ?   Nie..   To dlaczego jesteśmy razem ?   Bo ja Cię nie lubię tylko kocham :

milenka0017 dodano: 14 września 2011

- Lubisz mnie ? - Nie.. - To dlaczego jesteśmy razem ? - Bo ja Cię nie lubię tylko kocham :*

miłości nie opiszesz słowami   musisz ją przeżyć .

milenka0017 dodano: 14 września 2011

miłości nie opiszesz słowami - musisz ją przeżyć .

oczywiście  że nic nie musisz   nic na siłę   ale mógłbyś trochę chcieć.

milenka0017 dodano: 14 września 2011

oczywiście, że nic nie musisz -"nic na siłę", ale mógłbyś trochę chcieć.
Autor cytatu: zozolandia

Bo ja pomyślałem  że tu będzie inaczej  A tu jest tak  o    Do dupy raczej.   lao che.

milenka0017 dodano: 14 września 2011

Bo ja pomyślałem, że tu będzie inaczej A tu jest tak, o, Do dupy raczej. / lao che.
Autor cytatu: zozolandia

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć