 |
|
zamknę się, najlepiej się zamknę, to wychodzi mi najlepiej
|
|
 |
|
ale wiesz, ja będę robić te wszystkie rzeczy, które robiliśmy razem sama, będę udawać, że siedzimy razem u mnie i się śmiejemy, oglądając buty, będę myśleć o tym jaka by była twoja opinia, będę zaparzać dwie herbaty, będę robić makaron z tuńczykiem nakładając dwie porcje, będę kupowała litrowe lody z lidla udając, że bijemy się na końcu o ostatniego orzecha, będę oglądać nasze ulubione filmy myśląc, że tule się do Ciebie i nie ważne, że przy każdej takowej sytuacji będę czuć pustkę a po policzkach będą spływać mi łzy, to nie ważne
|
|
 |
|
nie interesuje mnie nikt inny poza Tobą
|
|
 |
|
niech mi ktoś pomoże, błagam
|
|
 |
|
Don’t you ever say I just walked away, I will always want you !
|
|
 |
|
` Nie ma znaczenia, jeśli gwiazdy zapomniały o nas. To nie ma znaczenia, jeśli świat nie zna naszych imion. To nie ma znaczenia, czy mówią o nas. ` ♥♥♥
|
|
 |
|
pustkę zaczyna wypełniać tęsknota, cholerna tęsknota za Tobą..
|
|
 |
|
przez ten czas od obozu wszystko było okej. we wrześniu stwierdziłeś, że możemy być przyjaciółmi, że wszystko będzie dobrze. i tak było wszystko dobrze przez resztę września, październik, listopad, grudzień, styczeń (kiedy przyjechałeś w końcu), luty aż do 25 marca. pokłóciliśmy się. chciałeś kilka dni odpoczynku od siebie. zgodziłam się. nie płakałam. byłam silna. do wczoraj. tak strasznie mi Cię brakuje, że nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. chciałabym, żebyś teraz był tutaj obok mnie. siedział, śmiał się, drażnił ze mną, wkurzał a za chwilę przytulał.. póki co nie wiem na czym stoję. czy kiedykolwiek jeszcze będzie wszystko okej.. || zostanibadz
|
|
 |
|
tak to już jest mała z ludźmi, dasz im palec, biorą całą rękę, by na końcu zostawić Cię bez pierdolonych kończyn, bez których nie wyobrażasz sobie funkcjonowania
|
|
 |
|
wszystko co mi opowiadałeś, było tylko jebaną bajeczką, byś mógł mnie zatrzymać
|
|
 |
|
Czasem jedyne wyjście.. to wyjście na piwo.
|
|
|
|