 |
|
Proszę, pozwól mi cię zabrać
Z ciemności do światła,
Bo wierzę w ciebie,
Że przetrwasz kolejną noc
Przestań myśleć
O najprostszej drodze wyjścia
Nie ma potrzeby by zdmuchiwać świecę
Ponieważ to jeszcze nie Twój koniec
Jesteś o wiele za młody
A najlepsze dopiero nadejdzie
|
|
 |
|
Mówię Ci że
Nigdy nie jest tak źle
Posłuchaj kogoś kto był tam gdzie teraz Ty
Leżysz na podłodze
I nie jesteś pewien
Czy jeszcze możesz to znieść
|
|
 |
|
Cóż, znam to uczucie
Gdy znajdujesz się na krawędzi
I nie ma na to leku
Przed zacięciem się postrzępionym ostrzem
|
|
 |
|
Mógłbym zaryzykować kolejną szansę, znieść upadek
Przyjąć strzał od Ciebie
I potrzebuję cię tak, jak serce potrzebuje bić
,Ale to żadna nowość
Kochałem Cię płomienną miłością,
Teraz ona przygasa, a ty mówisz...
"Wybacz"
Ale obawiam się...
|
|
 |
|
Słyszę co mówisz...Po prostu nie mogę wydobyć z siebie głosu
Twierdzisz, że mnie potrzebujesz
Potem idziesz i odcinasz się ode mnie, ale czekaj...
Mówisz mi, że ci przykro
Nie myślałaś, że mógłbym się odwrócić i powiedzieć...
Już za późno na przeprosiny, za późno
|
|
 |
|
Miłość, tylko ona nas wyzwoli
Bo lepiej jest nie walczyć, kiedy walka jest o nic
Lepiej trzy razy stracić niż raz się wpierdolić......
|
|
 |
|
gotowa morze przepłynąć byłam, dla Ciebie. pomyśleć można, że dalej być od siebie nie możemy, nic bardziej mylnego. potrafiliśmy, nawet w myślach oddalić się po sto kroć dalej. prawie żadna myśl o Tobie nie zaprząta już mojej głowy. lecz kiedy wraca, to czego tak uparcie staram się wyzbyć, sprawia że na nowo przeżywam swój własny koniec świata.
|
|
 |
|
Niby jesteś tu, choć czasem gaśnie światło.
Chcę już zasnąć świat i nie jest łatwo nam.
|
|
 |
|
Mogłabym ci opowiedzieć o tym, jak się czujesz, kiedy ktoś odchodzi.
|
|
 |
|
O tym jak trudno radzić sobie samemu
O tym, że trudniej wybacza się bliskiemu
Mógłbym opowiadać nie widząc zakończenia
Że bardziej od ran bolą przykre wspomnienia
|
|
 |
|
Mógłbym opowiadać o swojej przeszłości
Ile krzywdy zrobiłem najbliższym po złości
W napadach euforii, bólu i żalu, stop, chwila, pomału
|
|
 |
|
Ale w życiu nie jesteśmy na scenie
Czasem od prawdy lepsze jest milczenie
|
|
|
|