 |
|
Obiecywałam tyle razy , że nie powtórzy się już
więcej nigdy więcej coś między nami
Obiecywałam tyle razy, miałam dobre intencje
ale nie zawsze to wystarczy.
|
|
 |
|
Zrozumiałam,że nie warto. Położyłam temu kres.
|
|
 |
|
Co to szczęście? powiedz mi, gdzie go szukać. Chyba byłam już wszędzie, gdzie jeszcze mam zapukać ?
|
|
 |
|
Muszę gnać, bo już nie wierzę w tu i teraz, może tam złość i ból przestaną doskwierać, gdy wśród losu dróg spełnią się marzenia, sama nie wiem, chyba już nie umiem wybierać.
|
|
 |
|
chcę odrzucić ten lament i poczuć dreszcze na plecach, odnaleźć szczęście, obiecać Ci serce, więcej nie uciekać, chcę odszukać to miejsce, które spłonęło przez lata, teraz chłonę to, co wraca do mnie, lecz czas nie zawraca wspomnień.
|
|
 |
|
Ludzie gubią sens, bo szukają wad, zalet .
Nie patrzą na to, co ktoś innym im daje
nie liczą się z sercem, bo w głowie mają zamęt .
|
|
 |
|
Nie czułem wtedy nic, ale teraz się boję
Dzisiaj zdycham ze strachu, wiesz? To jest chore.
|
|
 |
|
żyjemy w pętlach, od świtu do świtu
trwając w legendach, wśród zachwytu mitu
|
|
 |
|
szukamy pośród pojęć definicji spełnienia
idąc do wyzwolenia przez kalejdoskop przemian
wszystko co doceniasz jest teraz najważniejsze
masz wszystko co potrzebne by zmieniać świat na lepsze..
|
|
 |
|
wierzymy w wolność, tu nie szukając jej w tłumie
kradniemy z życia ile zdołamy unieść
|
|
 |
|
targani emocjami jak liść jesiennym wiatrem
opadamy bezwładnie w parku naszych pragnień
szukamy prawdy na dnie, na szczytach widząc kłamstwo
|
|
 |
|
Jesteśmy wciąż zbyt mali by zrozumieć naszą wielkość.
|
|
|
|