 |
|
Zmienionaż po rozłące?
O, nie, niezmieniona!
Lecz jakiś kwiat z twych włosów zbiegł do stóp ołtarzy,
A choć brak tego zbiega nie skalał twej twarzy,
Serce me w tajemnicy przed twym sercem kona...
Dusza twoja śmie marzyć, ze w gwiezdne zamiecie
Wdumana, bedzie trwała raz jeszcze i jeszcze,
Lecz ciało? Któz pomyśli o nim we wszechświecie,
Prócz mnie, co tak w nie wierzę i kocham i pieszczę?
I gdy ty, szepcząc słowa, w ust zrodzone znoju,
Dajesz pieszczotom ujście w tym szepcie, co pała,
Ja, zamilkły wargami u piersi twych zdroju,
Modlę sie o twojego nieśmiertelność ciała.
- Bolesław Leśmian -
|
|
 |
|
nie wypełniony tobą,
mój pokój się nie kończy.
nie ma ścian,
ani okien,
mój niepokój o ciebie
ogromnieje.
czcionkami maszyny śledzę
urwany rytm twoich kroków,
i jestem bezsilna,
i nie umiem ani pisać,
ani kochać.
- Halina Poświatowska -
|
|
 |
|
Kochani ! Z całego serca życzę Wam przede wszystkim rodzinnych, wesołych i szczęśliwych swiąt Bożego Narodzenia ! Aby te święta były magicznym okresem w Waszych domach a nie udawaną kilkudniową "tradycją" . Wesołych świąt Wszystkim Moblowiczom ;* || pozorna
|
|
 |
|
Stone Sour - Through the Glass
|
|
 |
|
Najpiękniejsze wieczory zaczynały się tak: On. Pochyla się, odsłania włosy z karku, zaczyna całować, delikatnie, powoli, po chwili coraz intensywniej, rozchylam wargi, wzdycham, on dotyka całego ciała, wiemy że pragniemy więcej, a serca uderzają w jednym rytmie ... / mammmba
|
|
 |
|
Serce zakuło mnie mocniej.Poczułam dreszcze na całym ciele i spocone dłonie.Jak zahipnotyzowana podniosłam się z łóżka i wolnym krokiem ruszyłam w stronę okna.Podniosłam roletę i łokciami oparłam się o parapet.Znów mi się śnił,znów o mnie walczył i kochał.Od ponad roku nie pojawiał się we śnie,a teraz od kiedy jest sam śnił mi sie jdrugi raz w przeciagu miesiaca.Nie rozumiem tych snów.Nie rozumiem siebie.Myślałam,ze juz mi nie zależy,że zapomniałam lecz te sny nie pozwalają mi odciać sie od jego obecności.Nie wiem kim jestem dla niego,ani kim on jest dla mnie.Ale gdy widzę jego twarz wszystko powraca.Nasze pocałunki,jego delikatny dotyk,hipnotyzujące spojrzenie i czuły głos szepczący:-promieniejesz Aniołku-Nie zapomne tych słów.Nie zapomne tych chwil.Wspominając,moje serce bije szybciej nierozumiejac tego jak kiedys dla niego byłam całym życiem,a dziś nie pamięta już o moim istnieniu.Myśl,ze juz nie zadzwoni,nie napisze jest straszna.A ja po prostu chcę by było jak dawniej.. || pozorna
|
|
 |
|
'Indeks szaleństwa poszybował ku niebu...'
|
|
 |
|
wspólne chwile.. najpiękniejszy prezent jaki możemy sobie podarować..
|
|
 |
|
gwiaździste niebo i my, tak mógłbym całą wieczność.
|
|
 |
|
twój tato to chyba jakiś piekarz czyy cuś, bo takiee z ciebie cichooo że ja pierdolę. ♥ / eloszmero.
|
|
 |
|
, czekałem kiedy powiesz mi , że jesteś dla mnie . jesteś ze mną , że ja i ty to coś , co jest na pewno , że jest na prawdę . / Pezet ♥
|
|
 |
|
tak bardzo chciałabym aby to wszystko co nas rozdzieliło zamieniło się tylko w pierdolony sen. [zakazaanaa♥]
|
|
|
|