 |
|
najfajniej jest gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze .
|
|
 |
|
uśmiechnij się szeroko i wmawiaj wszystkim, że jest idealnie, dopóki sama w to nie uwierzysz.
|
|
 |
|
a w oczach ma kurwiki, tak zajebiste, że łoooooo .
|
|
 |
|
Mam wyjebane ! Hakuna Matata !
|
|
 |
|
kobieta to ma być kobieta. i ma wyglądać jak kobieta, a nie jak pusty wytapetowany pokemon. amen.
|
|
 |
|
trzeba być totalnie pojebanym , żeby mieć co później opowiadać wnukom .
|
|
 |
|
Ze mną się kurwa jest! Mnie się pilnuje i ze mną ma się kurwa być!
|
|
 |
|
i gdy Cię widzę mam ochotę pierdolnąć w Ciebie czymś, na przykład młotkiem, i krzyknąć LUBIĘ TO !
|
|
 |
|
Kochać kobietę za wygląd, to tak jak lubić czekoladę za opakowanie.
|
|
 |
|
mój problem polega na tym, że zbyt angażuję się w to co najbardziej mnie niszczy.
|
|
 |
|
Wolno ruszyłam w stronę sali przyjęć.Poczekalnia była cała zapełniona ludźmi oczekujących na wizytę do lekarza.-kto ostatni pod 24?-spytałam.-ja-usłyszałam głos młodego chłopaka i odwróciłam się by na niego spojrzeć.Był ode mnie starszy o rok,może dwa.Odpowiedział,po czym zwrócił się do dziewczyny siedzącej obok.Domysliłam,ze są parą.Biło od nich uczuciem i silną miłością.Spuściłam z nich wzrok przysiadając na skrawku ławki.Zazdrościłam jej widoku jego oczu w chwili,gdy na nią patrzył.Lśniły błyszcząc się.Zamknęłam swoje natrafiając na twarz o niebiskich tęczówkach,z tym blaskiem..Uśmiechnęłam się mimo woli.Wciąż to robię,gdy natrafiam na Jego twarz w myślach.Wspomnienia.Tylko to mi zostało.W snach też mnie nie odwiedza..A ja nie wiem o nim nic..A chciałabym wiedzieć tak wiele..Po chwili wystraszona otworzyłam oczy na dzwięk trzaskających drzwi..-wszystko dobrze moje dziecko?-spytała mnie starsza pani ocierając mi łzy z policzka.-tak..-szepnęłam.Znowu skłamałam..|| pozorna
|
|
|
|