 |
|
mieć plan na wszystko to żaden pomysł, bo trzeba mieć siłę, żeby swoje dalej robić, a zemsta będzie słodka, żebym miał czym kawę słodzić. będę brał co zechcę, będę miał co zechce, bo panem swego losu jestem ja ;>
|
|
 |
|
jebać to, weź sam zobacz, bo chodzi o to by się spróbować zdystansować to jest motto, no i ja to pierdole, nie wczuwam się i nie proszę..
|
|
 |
|
"choć ciałem jesteś tam, to myślami gdzie indziej"
|
|
 |
|
nie jadę na czyjejś famie idę ramię w ramię, właśnie z tymi, którzy nie gadają za plecami co przeżyliśmy, a co jeszcze przed nami :)
|
|
 |
|
niewartouganiaćsięzaczymścojakdymULOTNEjest.
|
|
 |
|
I JUŻ NIE WIEM CZY TO JA, CZY TO ŚWIAT JEST PRZECIW NAM?
|
|
 |
|
przeszłość.. stoję tutaj patrząc na nią wciąż oniemiały na te wszystkie dni i noce – co mi one dały?
ani śladu sensu w tym, a minionej chwały dym ulatuję w tył, to już nie moje sprawy i choćbym chciał, to nie mogę sprawić, by niedobity czas przestał krwawić
|
|
 |
|
Gdy jesteś z kimś tak blisko,to mu ufasz.
Przestajesz się pilnować.
|
|
 |
|
dalej chyba tęsknię, kiedy nie gadamy, może powinienem przerwać ten wątek,
mam olać tęsknotę, czy olać rozsądek?
|
|
 |
|
a z każdą chwilą czuję, że ucieka coś ważnego, wiem, że jeszcze nie raz ktoś coś na mnie wyszczeka i dumnie podnoszę głowę kiedy widzę Cię z daleka, nie ma nas nie ma Ciebie choć byliśmy dotychczas, dziś jak pustynne wydmy wiatr poniósł nasze drogi, w różne strony, już nie wiemy co u Ciebie, co u mnie
|
|
 |
|
-skoczysz ze mną na drinka? – nie. – czemu nie? –czemu nie? Bo jestem dla ciebie za ładna. Bo dziwnie wyglądasz. Bo już tutaj czuję twoje gacie. Ale głównie dlatego, że prędzej wylizałabym wysmarowany gównem zad martwego konia z AIDS niż nawet rozważyła możliwość dotknięcia twojego żylastego, zaropiałego, ohydnego, sflaczałego obrzezanego, cuchnącego, walącego łoniakami fiuta, jasne? / skins, hahh
|
|
 |
|
-Zajebiście chcę cię pocałować, ale nie mogę . -To czemu jebiesz mi w głowie?! -Franky przestań, mam tak samo najebane jak ty.
|
|
|
|