 |
|
nie masz do stracenia więcej, ponad to, co masz teraz!!!!!
|
|
 |
|
martwię się, uwierz że częściej się martwię.. częściej niż odpalam następną fajkę.
|
|
 |
|
może moglibyśmy być dla siebie wsparciem i mogłoby być dobrze i mogłoby być fajnie.
|
|
 |
|
mówię Ci "nie" - to słowo nie ma wiele znaczeń, więc dlaczego odbierasz je inaczej?
|
|
 |
|
zbyt wiele tracimy, zbyt wcześnie żyjąc dla kogoś
|
|
 |
|
dobrze wiesz, że nic na tym świecie nie jest wieczne, a samotność to taka straszna trwoga
kiedy zostają tylko zdjęcia po tak wielu osobach żal jest chyba bardziej ciężkostrawny od prawdy trawisz go samotnie chcąc by było tak jak dawniej. dawne dni przepadły, odbijają się echem tych wszystkich twarzy z waszym wspólnym śmiechem urwanym jak hejnał tak po prostu
|
|
 |
|
głęboko w sercu schowałam kilka wspomnień nie lubię rozstań, więc chyba lepiej nie znać sie w ogóle
|
|
 |
|
wycisnąć jak ze szmaty emocje pozytywne jak żyzną glebę, nawilżyć tym umysł jeszcze nie raz będziesz miał powód do dumy :)
|
|
 |
|
NIEPEWNOŚĆ - odkąd pamiętam to z oczu mi spędza sen, wszyscy pierdolą o stabilizacji, a ja jestem w szoku bo nie znam jej. może nie dojrzeję nigdy, a może kurwa za chwilę
|
|
 |
|
wyrzuć czego za dużo i nieś tylko tyle, ile możesz udźwignąć
|
|
 |
|
wsiadam do pociągu gdziekolwiek mnie zabierze.. żałuję tylko, że Ty mnie nie odbierzesz.
|
|
|
|