 |
|
chcesz więcej, więcej? to dbaj o konsekwencje
|
|
 |
|
mam nadzieję, że już mi się to nie przyśni nie mam ochoty zaglądać znów we własne myśli ciepły prysznic, zmyć z ciała brud, mgłę od nowa zacząć wszystko, kolejny dzień
|
|
 |
|
przypominam sobie, jak lubiłam się Ciebie domyślać..
|
|
 |
|
chłopcy, w tym dniu chcę życzyć wam, byście pewnego dnia dostali uczuć :)
|
|
 |
|
ja tak jak Ty sama nie wiem co siedzi we mnie..
|
|
 |
|
powiedz mi, gdzie podziały się dni, piękne dni które nie wrócą? -znikają bo MUSZĄ, zostawiają nam pustą, kartę białą i długopis byś tworzył jutro, dziś
|
|
 |
|
przemilczane słowa przed obawą odbioru, nie chciałam lecz prowadź, świat mój pomaluj, ukrywamy słowa tu w głębi naszych sumień, nie pomaga browar już słaby argument, a pomocna dłoń jedna nic nie zdziała, przytrzyma na chwile i tak tonę w falach, potrzeba nam tu czegoś więcej niż dłoni, potrzeba zaufania i spokojnych nocy, wyschnięte usta mam od jakiegoś czasu, za dużo silnych słów, zamglonych obrazów, pamiętam kiedyś ból nie chciał nas opuszczać
|
|
 |
|
w mojej głowie toczy się wojna i czy na prawdę umiem być wolna? wracam od niego, który raz próbujemy to naprawiać?
|
|
 |
|
momenty ze snu wyrwane czas leczy rany
|
|
 |
|
nie czuję nic i nie wiem co robię,
a serce bije mi trzy razy szybciej niż w normie
|
|
 |
|
miałam rzucić wszystko w pizdę, u mnie nic nowego i usłyszysz to nie raz
|
|
|
|