 |
|
powiedz, może ty wiesz, cośmy tej naszej miłości zawinili
|
|
 |
|
strach przed utratą kogoś szczerą miłość rodzi
|
|
 |
|
chuj w mój ból,niech skona,bo zatrzymałem czas i moją twarz w twoich dłoniach
|
|
 |
|
i gdzie twój język, który by koił ból wynikły z przegryzionego słowa kocham?
|
|
 |
|
padasz deszczem w sam środek serca
|
|
 |
|
przeklinaj życie swoje, które nie będzie życiem tylko konwulsyjną agonią topielca, uduszonego w gnijącej ziemi
|
|
 |
|
wtul się we mnie, przecież jesteś moja
|
|
 |
|
jesteś piękna, ale nie chciałbym Cię przerżnąć, bo kiedy byłoby po wszystkim, nie chciałbym, żebyś czuła się zerżnięta. chciałbym się z Tobą kochać i byłbym pewnie niezdarny i niezręczny, ale kiedy byłoby po wszystkim, chciałbym, żebyś czuła się kochana.
|
|
 |
|
mam nadzieje, że dziś zaśniesz ze świadomością, że spierdoliłeś sprawę
|
|
 |
|
zastanów się nad tym, co mi kiedyś mówiłeś i nad tym, co teraz robisz
|
|
 |
|
tylko od Ciebie zależy ile będziesz dla mnie znaczył
|
|
 |
|
warto nie pamiętać, od tak spalić zdjęcia, w innych objęciach poszukać szczęścia
|
|
|
|