głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika surtv

Trzyletnia Jadzia płakała  rozpaczliwie wskazując na nóżkę. Niania wzięła dziecko na ręce  zdjęła mały but  w którym znalazła drobny kamyk.    O  zobacz!   zawołała   to on zrobił ci tyle przykrości. Zły! Wyrzucimy go.  Matka  która była mimowolnym świadkiem zdarzenia  poprosiła opiekunkę dziewczynki:    Włóż jej kamyk z powrotem. Mówię poważnie: zrób  jak ci każę.  Z oporem bo z oporem  ale posłuchała. Matka podeszła do drzwi  odwróciła się  pochyliła i z serdecznym uśmiechem zawołała córkę do siebie:    Ty mnie kochasz  więc przyjdź mnie uściskać z kamykiem w buciku  tylko proszę nie płacz.  Dziecko poszło bez płaczu  nieco utykając. Matka przytulając małą wypowiedziała słowa  których wówczas córka nie zrozumiała  ale które jej potem nieraz przypominała:    Postępuj zawsze tak  jak teraz. Idź swoją drogą nie patrząc na przeszkody i cierpienia  których nie zabraknie ci w życiu.

martusia005 dodano: 29 maja 2010

Trzyletnia Jadzia płakała, rozpaczliwie wskazując na nóżkę. Niania wzięła dziecko na ręce, zdjęła mały but, w którym znalazła drobny kamyk. - O, zobacz! - zawołała - to on zrobił ci tyle przykrości. Zły! Wyrzucimy go. Matka, która była mimowolnym świadkiem zdarzenia, poprosiła opiekunkę dziewczynki: - Włóż jej kamyk z powrotem. Mówię poważnie: zrób, jak ci każę. Z oporem bo z oporem, ale posłuchała. Matka podeszła do drzwi, odwróciła się, pochyliła i z serdecznym uśmiechem zawołała córkę do siebie: - Ty mnie kochasz, więc przyjdź mnie uściskać z kamykiem w buciku, tylko proszę nie płacz. Dziecko poszło bez płaczu, nieco utykając. Matka przytulając małą wypowiedziała słowa, których wówczas córka nie zrozumiała, ale które jej potem nieraz przypominała: - Postępuj zawsze tak, jak teraz. Idź swoją drogą nie patrząc na przeszkody i cierpienia, których nie zabraknie ci w życiu.

Jak każdego dnia budzę się.. Lecz zamiast cieszyć się kolejnym dniem   Czuję lęk. Boli... I boleć nie przestaje. Co dzień niszczy kawałek mnie.  Nie potrafię tak dalej. Moje serce..  Niegdyś szczęśliwe i roześmiane. Los znów obrócił sie przeciwko mnie..  I wywiercił w nim kolejną ranę..

martusia005 dodano: 29 maja 2010

Jak każdego dnia budzę się.. Lecz zamiast cieszyć się kolejnym dniem, Czuję lęk. Boli... I boleć nie przestaje. Co dzień niszczy kawałek mnie. Nie potrafię tak dalej. Moje serce.. Niegdyś szczęśliwe i roześmiane. Los znów obrócił sie przeciwko mnie.. I wywiercił w nim kolejną ranę..

chciałam płakać  ty mi nie pozwoliłeś..

martusia005 dodano: 29 maja 2010

chciałam płakać, ty mi nie pozwoliłeś..

a to wszystko to zauroczenie  które tak nagminnie mylimy z miłością

martusia005 dodano: 29 maja 2010

a to wszystko to zauroczenie, które tak nagminnie mylimy z miłością

To nie jest jednak takie proste spojrzeć  gdy spojrzeniem dotyka się bólu.

martusia005 dodano: 29 maja 2010

To nie jest jednak takie proste spojrzeć, gdy spojrzeniem dotyka się bólu.

Wciąż otuleni błękitem  między nocą a świtem  jesteśmy sami...

martusia005 dodano: 29 maja 2010

Wciąż otuleni błękitem, między nocą a świtem, jesteśmy sami...

Czuła się szczęśliwa. Był tu. Przy niej. Tylko dla niej..

martusia005 dodano: 29 maja 2010

Czuła się szczęśliwa. Był tu. Przy niej. Tylko dla niej..

czarująca pewność siebie .

martusia005 dodano: 29 maja 2010

czarująca pewność siebie .

 I gdybyś nie istniał  powiedz jak miałabym żyć...

martusia005 dodano: 29 maja 2010

"I gdybyś nie istniał, powiedz jak miałabym żyć..."

Czy znasz to uczucie  kiedy się budzisz? Idziesz do łazienki  gapisz się na siebie i masz ochotę krzyczeć w te pełne bólu  osamotnienia i nienawiści oczy: 'Nienawidzę Cię'?

martusia005 dodano: 29 maja 2010

Czy znasz to uczucie, kiedy się budzisz? Idziesz do łazienki, gapisz się na siebie i masz ochotę krzyczeć w te pełne bólu, osamotnienia i nienawiści oczy: 'Nienawidzę Cię'?

Co rano budziła się z myślą o nim i wiedziała   że gdyby zadzwonił bez chwili wahania pobiegła by na spotkanie

martusia005 dodano: 29 maja 2010

Co rano budziła się z myślą o nim i wiedziała, że gdyby zadzwonił bez chwili wahania pobiegła by na spotkanie

Robimy wszystko co możemy by odbudować zaufanie które straciliśmy. Są rany i zdrady tak głębokie i tak trwałe że nie mamy możliwości naprawienia ich. Wtedy nie pozostaje nam nic... tylko czekać.

martusia005 dodano: 29 maja 2010

Robimy wszystko co możemy by odbudować zaufanie które straciliśmy. Są rany i zdrady tak głębokie i tak trwałe że nie mamy możliwości naprawienia ich. Wtedy nie pozostaje nam nic... tylko czekać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć