 |
|
Lubię zapach Twojego ciała.
Tak pachną najpiękniejsze chwile mojego życia.
|
|
 |
|
jestem sobą kiedy o tym nie wiem, czujesz?
|
|
 |
|
Na moim nagrobku niech będzie widniał napis: "Co się głupio gapisz ? Też wolałabym leżeć teraz na plaży !"
|
|
 |
|
ciągle stamtąd dobiega mój głos pełen prostego pragnienia szczęścia
|
|
 |
|
problem w tym, że nie mam Ciebie, ale kto by tam się przejął
|
|
 |
|
ciekawe jak spojrzymy na siebie po paru latach? może weźmiemy koc i pójdziemy na dach, nie myśląc wtedy o naszych wspólnych wadach, osłodzi nam usta ciepła czekolada
|
|
 |
|
bez snów wiem, że noc może być spokojna, wiem, gdy nie mogę zasnąć, wiem mogę dobić do dna,
wiem mogę skonać i zabrać ta samotność ze mną - czasem myślę, czas dorosnąć albo czas się cofnąć w ciemność
|
|
 |
|
my stoimy bezradni jakby obok, jakby razem bez zbędnych słów znamy prawdę
|
|
 |
|
chce wrzucić niższy bieg, odrzucić presję, chcę wziąć wdech, a gdy go wezmę, potem wziąć Cię gdzieś, gdzie pachnie deszczem, lecz nie pada..
|
|
 |
|
sedno tkwi w jednej chwili
|
|
 |
|
iskra nadziei się tli choć nie dostrzegam słońca, prawdziwa miłość - nie, nie umiera do końca
|
|
|
|