 |
|
i jestem pieprzoną palaczką.
|
|
 |
|
bo nie potrzeba mi stu koleżków od melanżu,
ale kilku prawdziwych ludzi bez fałszu.
|
|
 |
|
Ey chłopczyku tylko Ty sobie nie wyobrażaj Bóg wie czego. To że zawiesiłam na Tobie wzrok nie znaczy, że Cię kocham. Po prostu miałeś fajną bluzę i musiałam ją obczaić !
|
|
 |
|
Siedziała na parapecie z kubkiem ciepłego mleka, patrząc na gwiazdy, myśląc o nim. Miała założoną jego bluze i słuchała jakieś nudnej piosenki, która akurat leciała w radiu. Było już dosyć późno. Wzięła do ręki telefon, weszła w funkcję sms i napisała: Mimo tego, że dzielą nas kilometry i mimo tego, że dobrze się bawisz teraz z kumplami, chciałam ci napisać, że dziękuję za wszystko. Chwile jeszcze zastanowila się, czy dać mu tą buźkę z dwukropkiem i gwiazdką na sam koniec, w końcu nie liczyła na nic wielkiego, po prostu chciała mu podziękować za to, że się nią interesował. Jednak po przemyśleniach zrezygnowała z tego. Wysłała mu tą wiadomość i wróciła do swych przemyśleń. Nagle poczuła wibracje telefonu. Dzwonił do niej. Odebrała. Usłyszała Jego głos, który tak uwielbiała, nie wiedziała co ma powiedzieć. On zaczął: Wiesz ja Cie też. Wiem, że zapewne nie wiesz co powiedzieć, ale ja Cie KOCHAM. Jej oczy zaczęły napływać łzami. A on dodał: - Kotek nie płacz, bo nie ma powodu.
|
|
 |
|
Kurwa, życzę Ci, żebyś kiedyś czuł się tak jak ja, kiedy Cię widzę.
Żeby żal wpierdalał Twoje serce,
a sumienie mówiło 'widzisz kurwa, pojebańcu?
ona cie kochała,
ale ty nie potrafiłeś powiedzieć do niej nawet 'cześć.'
|
|
 |
|
I takim oto optymistycznym akcentem pierdolę wszystko .
|
|
 |
|
a wiesz co to jest technologia środkowego palca , czy mam ci zaprezentować ?
|
|
 |
|
nie chciał małej dziewczynki o wielkim sercu . chciał zimną sukę , którą wszystko jebie . a gdy już ją dostał ? uznał , że jest za wulgarna , jak na niego.
|
|
 |
|
siedzę na krześle, słucham zamulającej muzyki i stwierdzam, że jestem jedną z najbardziej sfrustrowanych i samotnych osób na świecie.
|
|
 |
|
` Nie obchodziło ją , co inni o niej myślą . Nauczyła się żyć po swojemu . W końcu doceniła życie .
|
|
 |
|
z papierosem w ręku odważnie przeszłam obok niego. wiem, że nie nienawidził kiedy paliłam.
|
|
|
|