 |
|
Nie zabijaj w sobie uczuć, nie zabijaj bo to grzech. Piękne rzeczy warto w swoim sercu mieć.
|
|
 |
|
Kiedyś straciłam światło w moim życiu. Wtedy miłość zapukała do moich drzwi i kazała okazać to całemu światu. A gdy wróciłam, ona zatrzasnęła mi drzwi przed nosem i kazała się wynosić.
|
|
 |
|
bądź nieprzytomnie szczęśliwa, przynajmniej udawaj.
|
|
 |
|
i nie obchodzi mnie co inni mówią o miłości. wiem , że ona istnieje i będę się tego trzymać .
|
|
 |
|
kochał nagłą zmianę w moim spojrzeniu, kiedy kucał przede mną, zamykając moje dłonie w swoich. ubóstwiał jak w jednej sekundzie tęsknota przepełniająca moje źrenice znikała, a zastępowało ją to ciepłe, cudowne uczucie.
|
|
 |
|
smutno mi bo Tobie jest smutno...a to, że mi smutno to oznaka, że mi na Tobie jednak zależy..
|
|
 |
|
"Idź własną drogą bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia".
|
|
 |
|
jak mogę Ci pomóc w tak trudnych chwilach jak jestem tak daleko...myślę o Tobie i jestem z Tobą..pamiętaj..
|
|
 |
|
życie pisze nieoczekiwane scenariusze..
|
|
 |
|
wszystko uzależnione od jego widzimisię! mam dosyć...
|
|
 |
|
czasem jest dobrze, cieszysz się, masz tyle energii i to tylko dzięki niemu..uzależniłaś się.
|
|
 |
|
Dziecko spacerowało plażą razem ze swą matką. W pewnej chwili dziecko zapytało: - Mamo, jak można zatrzymać miłość, kiedy w końcu uda się ją zdobyć? Matka zastanowiła się przez chwilę, potem schyliła się i wzięła dwie garście piasku. Uniosła obie ręce do góry; zacisnęła mocno jedną dłoń: piasek uciekał jej między palcami i im bardziej ściskała pięść, tym szybciej wysypywał się piasek. Druga dłoń była otwarta: został na niej cały piasek. Dziecko patrzyło wielkimi ze zdziwienia oczkami, a potem z uśmiechem odpowiedziało: - Teraz już rozumiem!
|
|
|
|