 |
|
On i ona, kochali się na zabój. Byli wzorem miłości, aż możnabyło zazdrościć. Pisali ze sobą po kilkanaście godzin dziennie a nocami musieli sie dosycać rozmowami telefonicznymi bo zawsze mieli sobie wiele do powiedzenia. Jedno uzupełniało drugiego i dzięki temu byli idealną parą lecz był jeden problem.. od dnia kiedy się poznali nigdy nie mieli okazji się spotkać. Nie przejmowali się tym, byli pewni że nic nie stanie im na drodze i bez względu na wszystko i tak się nie rozstaną. Nadeszła wielka chwila, dzień spotkania.. wszystko było zaplanowane, miasto, miesjce i godzina. Czekała na placu. siedziała na ławce. On spóźniał się o kilka minut. Dziewczyna niepokoiła się. Nagle podjechał chłopak na wózku inwalidzkim. -Przepraszam za spóźnienie ale nie mogłem podjechać pod chodnik. Nic nie odpowiedziała. Patrząc w martwy punkt wstała i odeszła z miesjca spotkania. Nie miał zamiaru za nią gonić.. powiedział sam do siebie - heh prawdziwa miłość ? Wstał i odszedł w przeciwną stronę`
|
|
 |
|
są ludzie po których odejściu pozostaje coś ponad wspomnienia.
|
|
 |
|
klasyczne kłamstwa chłopaków 1. jestem zajęty 2. muszę to przemyśleć, 3. nic nie piłem, 4. to tylko koleżanka.
|
|
 |
|
dlaczego nie odebrałaś telefonu ? - bo tańczyłam do mojego dzwonka .
|
|
 |
|
Oddychaj moim powietrzem. To teraz takie modne.
|
|
 |
|
- Ej gdybyś nie miała stóp nosiłabyś skarpetki? -Nie no po cholerę? - No to po co nosisz stanik?
|
|
 |
|
poczuj to uczucie gdy walczysz o coś co i tak już jest przegrane
|
|
 |
|
Unikałam Cię nie dlatego, że wątpię w naszą przyjaźń. Po prostu nie chciałam, byś zobaczył mnie w rozmazanym przez łzy makijażu.
|
|
 |
|
Najpierw my otwieramy wódkę, potem wódka otwiera nas.
|
|
 |
|
weź tylko popatrz na te gwiazdy na niebie, tam nie wiedzą, co to złość, smutek, co to cierpienie.
|
|
 |
|
Smile. It's easier than explaining why you're sad
;))
|
|
 |
|
Never forget what people say when they're mad, cuz thats when the truth comes out...
|
|
|
|