 |
|
tęsknie, a czas biegnie w zwolnionym tempie, we mnie myśl, że przyspieszył bym go chętnie
|
|
 |
|
to ten moment wyśniony wspólnymi snami,
nienamacalne jest, to co jest między nami
|
|
 |
|
mocno połączeni, połączeni odczuciami
|
|
 |
|
złap mnie za rękę, spędźmy noc pod gwiazdami, tylko Ty i ja, uśpieni lasu szumami
|
|
 |
|
w mym szczęściu na pewno zatracić się chcę
|
|
 |
|
chciałbym nie być, nie być przekonanym, że winni jesteśmy sobie sami
|
|
 |
|
zostawiłbym niedopitą zieloną herbate
zimnego tosta, zimne serce w którym czuje się straty.
|
|
 |
|
przecież zawsze wracam,nawet z najdalszych podróży ale ta niespodziewanie mogłaby się przedłużyć,
mogłaby, przecież nie chciałbym, my nie mamy wpływu na życie,
życie na nas ma wpływ.
|
|
 |
|
Są takie chwile w życiu , że nawet najmocniejszy alkohol nie pomoże zapomnieć .
|
|
 |
|
A on dumnie chodził po szkolnych korytarzach pokazując wszystkim dziewczynom malinkę by wiedziały że należy do innej .
|
|
 |
|
Nie szmato , on nie leci na tlenione blondynki z dzióbkiem niedoruchanej kaczki , woli te czarne wredne twardo stąpające po ziemi .
|
|
|
|