 |
|
- ja bym tak nie umiała. - powiedziała przyjaciółka gasząc szluga pod butem. - ale jak? - zapytałam nie wiedząc o co jej chodzi. - no, bo kurde umawiasz się z nim na melanż, po tym co on Ci zrobił. nie potrafiłabym, na serio. - spojrzała na mnie. - ja potrafie wyjść z nim na piwo czy na blanta, bo ja wolę go mieć jako przyjaciela niż w ogóle nie utrzymywac z nim kontaktu. | umciaumciaa
|
|
 |
|
idziesz ulicą i wiesz, że za kilka minut znów się miniecie. zobaczysz Go ze słuchawkami w uszach i fajką w prawej ręce. tak, dokładnie w tej, w której dawniej zamykał Twoją kruchą dłoń. gdzieś w oddali zauważasz Jego twarz. masz świadomość, że wystarczy zetknięcie się spojrzeniami, a rozłamane serce pokruszy się jeszcze bardziej. wmawiasz sobie, że dasz radę. wymierzasz jeden punkt, którego będziesz się trzymać przez te kilkadziesiąt metrów do zbliżenia się z Nim. ale z każdym następnym krokiem czujesz się coraz słabsza. jeszcze chwila i będziesz mieć wszystko z głowy. ale nie wytrzymujesz. wystarczył Jego zapach, a tęczówki mimowolnie zapragnęły spojrzeć na tego człowieka. kolejny raz przegrywasz. i znów tak ciężko będzie przetrwać noc. [ yezoo ]
|
|
 |
|
dla zwykłej dziewczyny okres nastoletniego życia powinien być najlepszym okresem w życiu , jednak nie dla mnie . tej która robiła wszytko na przekór temu by stać się szczęśliwa. | wercia < 3
|
|
 |
|
GRRRRR, MIAŁYŚCIE JUŻ TAK, ŻE WYSŁAŁYŚCIE ESA NA PLUSIKA, KASĘ ZEŻARŁO, ALE ODPOWIEDZI ZERO I PLUSIKA NIE MA JAK GO NIE BYŁO OD WCZORAJ? -.-
|
|
 |
|
uśmiechać się, a być szczęśliwym, to co innego.
zupełnie co innego.
|
|
 |
|
i chyba pada i chyba jest rano i myślę że chyba nic się nie stało.| Pezet
|
|
 |
|
lepiej wejść komuś w drogę niż w dupę :)
|
|
 |
|
Tyle chciałabym c powiedzieć, ale nie bardzo wiem, od czego zacząć. Może od tego, że cię kocham? Albo, że dni, które spędziłam z tobą, były najszczęśliwszymi dniami w moim życiu? Lub że w tym krótkim czasie, od kiedy cię poznałam, doszłam do przekonania, że jesteśmy jak te dwie połówki jabłka, stworzeni po to, aby być razem?
|
|
|
|