 |
|
"Bo każdy z nas przecież tego chcę, zatrzymać się i być szczęśliwym" / KaeN
|
|
 |
|
Dziś wiem, że mam przy sobie osobę która mnie kocha. Czuję każdego dnia że moje szczęście jest tak bardzo wielkie że z radości podskakuję. Czuję że odnalazłam w Tobie mężczyznę którego szukałam całe życie. Tylko ty potrafisz rozweselić mnie w ponury dzień, tylko ty potrafisz tak doskonale zaplanować mi całe życie. Tylko z Tobą uwielbiam śpiewać kolejny raz smutne piosenki. Nie lubię gdy znikasz, gdy mój wzrok nie spotyka się z twoim. Nienawidzę ciszy między naszymi sercami. To dopiero 25 dni, a już czuję jak by była to wieczność. Kocham Cię, kocham wykrzykuję ci to codziennie. Szeptam ci to do ucha, piszę na kartkach pamiętnika. Czuję że żyję, przy Tobie moje serce znów tętni życiem. Czuję się szczęśliwa, czuję że spotkałam właściwą osobę. Czuję że czekałam na Ciebie- jesteś moim promykiem, tylko proszę zostań tu jak najdłużej, bądź przy mnie bo bez Ciebie sobie nie poradzę, bez Ciebie to nie będzie tak samo. Dziękuję Ci za wszystko, za każdą dobę spędzoną przy mnie, tylko zostań.
|
|
 |
|
tak mi smutno, tyle jest pytań, nie widzę żadnego wyjścia i jestem tak nieszczęsny i słaby, że mógłbym cały czas leżeć na kanapie i nie zauważając jakiejkolwiek różnicy mieć oczy już to otwarte, już to zamknięte.
|
|
 |
|
Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza wie, jak przeżyć.
|
|
 |
|
jestem zmęczony, przyjacielu. tak bardzo, że najchętniej położyłbym się do łóżka i nie wstawał. przespałbym dzień, dwa, może miesiąc lub rok. może całe życie. jestem zmęczony, przyjacielu. naprawdę jestem.
|
|
 |
|
zrób coś. już tak nie mogę. wszystko ma kolce, powietrze ma kolce, deszcz wymierza policzki. włosy wplątały się w szprychy roweru, odchodzą razem z głową. zrób coś, zabierz mnie stąd.
|
|
 |
|
Musisz przytulić mnie tak mocno, źe poczujesz łomot łamanych żeber.
|
|
 |
|
czasem tak mnie to wszystko męczy, że nawet nie mam siły źle się czuć.
|
|
 |
|
dziś już rozumiem, że się czasem trzeba upić, a na przepraszam, to już zwykle jest za późno
|
|
 |
|
a potem sam się znajdzie powód by zwątpić czy to się opłaca, znajdziemy powód by odchodzić i sto powodów, żeby wracać
|
|
|
|