 |
W moim innych świecie możemy gadać do rana,
I rozumiesz mnie bezsprzecznie i jemy wspólne śniadania,
I należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania,
I czujemy się bezpiecznie jakby cały świat był dla nas.
|
|
 |
I gdybym nie miał kilku cech o których wiem,
Pewnie podszedłbym do ciebie w ten smutny szary dzień.
|
|
 |
Może możesz iść ze mną za rękę i skończyć na bruku.
|
|
 |
może też stajesz do walki, ale upadasz na deski.
|
|
 |
A do Ciebie nie żywię urazy,
nie czuję niechęci, muszę tylko Cię zapomnieć,
wypierdolić Cię z pamięci. Elo!
|
|
 |
Wciąż czuję coś do Ciebie lecz to nie istotne zdanie.
|
|
 |
Przyczyny nie poznałam i nie znam jej do dziś.
|
|
 |
Twoja osoba ciągle w mojej głowie,
poprostu zwariowałam, nie napiszę w cudzysłowie.
|
|
 |
kilka, kilkanascie, czy też kilkadziesiąt lat? :|
|
|
 |
W dupę sobie wsadź tak żałosne wyjaśnienie.
|
|
 |
i sama już nie wiem
jak dobrze znam to
i który raz jestem sam na sam z tym.
|
|
|
|