 |
|
Młoda krew w moich żyłach, w chuj ciężkiej pracy, dużo szczęścia od losu, że kiedyś ktoś mnie zobaczy, Z internetu cwaniacy, rodacy, zawistny naród, tak bardzo nas nienawidzą, bo się udało tu paru
|
|
 |
|
„Można dać bardzo dużo i serce zranić, a można bardzo malutko i serce rozradować, jakby skrzydła komuś do ramion przypiąć.”
|
|
 |
|
pamiętam jak krzywo patrzyłeś na mnie, nie sądziłeś, że się w tym miejscu znajdę
|
|
 |
|
Ale dla ciebie rzucę wszytko dziś, jasne?
Dobra trochę świrowałem Znowu mówię w kit, znasz mnie.
|
|
 |
|
Lubię popływać, szerokie wody lubię
Z dobrą załogą, można w ciemno po horyzont!
|
|
 |
|
Mogą wierzyć w swą świętą prawdę - cóż z tego
Jeśli słowa z czynami mają gówno wspólnego
Pozoranci, wszyscy siebie warci
Ich teatrzyk, jak im grają, będą tańczyć
|
|
 |
|
Kto urodził się kurwą, nie zdechnie kanarkiem
Kanalie spłyną ściekiem zapomnienia
C'est la vie, szansy nie ma, nie do zobaczenia
Kiedyś obudzą się, z ręką w nocniku
I przypomną sobie o tym, kto był kim w ich życiu
|
|
 |
|
Kiedyś obudzą się, z ręką w nocniku
I przypomną sobie o tym, kto był kim w ich życiu
|
|
 |
|
"Niestraszne nam losu wyroki, dzielnie do przodu stawiamy kroki"
|
|
 |
|
on był moją prawą ręką ,znaczy, że teraz mam dwie lewe.. jak flądra?
|
|
 |
|
"jak masz liste stu najlepszych to skresl ta liste bo na niej jestem pierwszy" ohh takiego bajeranta mam O.O
|
|
 |
|
Czy dla ciebie juz nie istnieje,?
|
|
|
|