 |
|
Chcę budzić się przy Tobie rano. Chcę żebyś patrzył na mnie z miłością w oczach. Chcę wplatać dłoń w Twoją dłoń. Chcę siadać z Tobą na kanapie i oglądać filmy. Chcę jadać z Tobą śniadania, obiady i kolację. Chcę całować Twoje usta i tulić się w Twoje ramiona. Chcę leżeć z Tobą na trawie i słuchać jak opowiadasz swoje śmieszne historie z przeszłości. Chcę leżeć przy Tobie w nocy na łóżku i słuchać bicia Twojego serca. Chcę zasypiać przy Tobie. Chcę byś był ze mną do ostatniego dnia mojego życia. Chcę byś mnie pokochał i nigdy nie przestawał. / s.
|
|
 |
Tik tak tik tak , wskazówka się nie cofa. Tik tak tik tak , zniknęło to co kocham / Kali
|
|
 |
Cudze cierpienie zawsze wydaje się banalne. Cudze cierpienie można znieść najłatwiej, czasem wydaje się śmieszne, a dopiero, gdy przeżywa się to samo, trafia i przecina wnętrzności nożem na małe części. Cudze cierpienie wydaje się mniejsze, nawet, gdy twój sąsiad stracił w wypadku całą rodzinę, uważasz, że nikt nie cierpi mniej od ciebie, bo kolega ze starszej klasy nie zwraca na ciebie uwagi.Cudze cierpienie zawsze wydaje się banalne, śmieszne i nieistotne, jeśli nie jesteśmy empatyczni.
|
|
 |
Nie widzę sensu w życiu, mimo aplikowania różnego typu sytuacji pomocniczych: alkoholu, pornografii i literatury. Nie doszukuję się już znaczeń tam, gdzie ich nie ma, bo nie ma tak mocno jak w tej chwili nie ma go przy mnie. Nie widzę sensu w życiu, gdy siedzę w pociągu, a ty stoisz na peronie i nie płaczesz wcale, choć zagryzasz wargi. I machasz do mnie, i próbujesz się uśmiechać, pisząc mi potem smsy o tym, że mnie kochasz i tęsknisz. Jesteśmy w dwóch różnych stronach świata, choć powinniśmy być w tej chwili zlepieni jak dwa kawałki puzzli. To pojebane i to nie ma sensu, ale to jest życie i trzeba tak żyć, mimo ściśniętego żołądka i nieokreślonego smutku, ukrytego pod pozorem uśmiechu. Ale przecież jest kuzyn, i jest mecz, i jest dobrze, bo piłka nożna jest nieprzewidywalna, i wcale nie czuję się tutaj samotna. I może w tym tkwi sens, ale nie, bo bez ciebie tak jakoś tutaj pusto i życie wcale nie ma sensu, gdy nie jesteś obok.
|
|
 |
Ide przed siebie. Bez uśmiechu, bez łez. Jeszcze nigdy nie czułam w sobie takiej pustki jak teraz, jeszcze nigdy w moim wnętrzu nie było czuć takiego chłodu i braku jakiejkolwiek iskierki miłości, bólu czy żalu. Czyżbym umierała? Przecież to nie możliwe, że po tym wszystkim czuje pustkę. Mój organizm, moje ciało, umysł, serce i dusza stało się czarną dziurą. Czy ja naprawdę nic już nie czuję? Czy ja naprawdę stałam się puską w tym pojebanym świecie? Kim jestem, gdzie idę, co się ze mną dzieje. Może moja dusza faktycznie umarła. / podobnodziwka
|
|
 |
Śmieją się, ale jest to pusty śmiech. Życie ucieka im przez palce, przejawia się momentami mocniej, by później zabrać wszystko i pozostawić tępy ból. Nie ma odpowiedzi na zagadki, dręczące ludzki umysł. Nie ufaj matematyce ani horoskopom. Znam takich, którzy próbowali i im nie wyszło. Sekundy zmieniają bieg historii, w ciągu sekundy możesz dotknąć czyjejś dłoni albo postawić nogę w nieodpowiednim miejscu, co na zawsze zniszczy efekty długoletniej pracy. Mam tego świadomość. Dorosłość zmusza nasze serca i rozumy do walk. Dlaczego pozwalamy rozumowi zwyciężyć i zagryzamy wargi, by nie rozpłakać się w tłumie ludzi, których nasze cierpienie w ogóle nie obchodzi? Cierpienie nie jest modne. Być człowiekiem sukcesu, o... to, to jest modne i jeszcze ćwiczyć przed tv, chodzić do pubów, kupować w sieciówkach i czytać lifestylowe magazyny, w których już powiedzą ci, jak żyć i nie być sobą, bo przecież bycie sobą oznacza nieustanną walkę ze światem, który chce cię uformować na własne widzimisię.
|
|
 |
|
Trzeba być świadomym, że w pewnym momencie niektóre rzeczy mają prawo się po prostu skończyć.
|
|
 |
Przyłóż rękę do mojego serce. Czujesz? Zamienia się w głaz. Już nie bije jak kiedyś, już nie bije od niego miłość. Spełnia się moje marzenie - staje sie zimną suką. / podobnodziwka
|
|
 |
|
wiesz, chcę tylko zbudować sobie życie na trwałych fundamentach . chcę związku opartego na zaufaniu, w którym nie brak szczęścia .
|
|
|
|