głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika strawberry_2000

Piosenki i zapachy przenoszą człowieka w czasie bardziej niż cokolwiek innego. To zadziwiające  ile można sobie przypomnieć dzięki kilku dźwiękom albo odrobinie zapachu unoszącego się w pokoju. Piosence  na którą nie zwracało się uwagi i miejsca  którego woń była kiedyś ledwie wyczuwalna.

jachcenajamaice dodano: 19 maja 2013

Piosenki i zapachy przenoszą człowieka w czasie bardziej niż cokolwiek innego. To zadziwiające, ile można sobie przypomnieć dzięki kilku dźwiękom albo odrobinie zapachu unoszącego się w pokoju. Piosence, na którą nie zwracało się uwagi i miejsca, którego woń była kiedyś ledwie wyczuwalna.

Chciałam nieustannie gubić się w Jego kołdrze  wchłaniać Jego zapach tuląc się mocno do klatki piersiowej. chciałam wiedzieć  że cokolwiek by się działo  mogę tam zostać.

jachcenajamaice dodano: 19 maja 2013

Chciałam nieustannie gubić się w Jego kołdrze, wchłaniać Jego zapach tuląc się mocno do klatki piersiowej. chciałam wiedzieć, że cokolwiek by się działo, mogę tam zostać.

I nie robię Ci wyrzutów dlatego  że siedzisz z kumplami  tylko cały dzień w szkole żyłam nadzieją  że spędzimy kolejny Nasz dzień...

vanillla dodano: 18 maja 2013

I nie robię Ci wyrzutów dlatego, że siedzisz z kumplami, tylko cały dzień w szkole żyłam nadzieją, że spędzimy kolejny Nasz dzień...

teraz pobawię się w egoistkę. reszta nie musi już dla mnie istnieć.

vanillla dodano: 18 maja 2013

teraz pobawię się w egoistkę. reszta nie musi już dla mnie istnieć.

W sercu pragnęła  by się spotkali. on i ona  ona i on . Nie liczyła na dużo. przelotne spojrzenia  bardzo przeciągane  przeważnie przez niego. ona starała się unikać tego wzroku  ale była to nieodparta chęć. nie do przezwyciężenia . i to one dawały jej właśnie jakąś pojebaną   chorą nadzieje   ze może będą jeszcze razem że on to zrobi ten jebany kurwa pierwszy krok

vanillla dodano: 18 maja 2013

W sercu pragnęła, by się spotkali. on i ona, ona i on . Nie liczyła na dużo. przelotne spojrzenia, bardzo przeciągane, przeważnie przez niego. ona starała się unikać tego wzroku, ale była to nieodparta chęć. nie do przezwyciężenia . i to one dawały jej właśnie jakąś pojebaną , chorą nadzieje , ze może będą jeszcze razem że on to zrobi ten jebany kurwa pierwszy krok

patrzył mi w oczy. Poczułam  że nie umiem mówić  że plącze się pomiędzy prostymi wyrazami. Litery nie chcą układać się w słowa. Wtedy po raz pierwszy poczułam  że go kocham.

vanillla dodano: 18 maja 2013

patrzył mi w oczy. Poczułam, że nie umiem mówić, że plącze się pomiędzy prostymi wyrazami. Litery nie chcą układać się w słowa. Wtedy po raz pierwszy poczułam, że go kocham.

nasza przyszłość zależy od tego co zrobimy dziś

vanillla dodano: 18 maja 2013

nasza przyszłość zależy od tego co zrobimy dziś

Każdy z nas spieprzył kilka niezłych opcj

vanillla dodano: 18 maja 2013

Każdy z nas spieprzył kilka niezłych opcj

jest różnica we wczesnym kładzeniu sie spać  kiedy nie możesz doczekać sie następnego dnia  a miedzy tym gdy kładziesz sie jak najwcześniej możes bo masz dość samotnych wieczorów.

vanillla dodano: 18 maja 2013

jest różnica we wczesnym kładzeniu sie spać, kiedy nie możesz doczekać sie następnego dnia, a miedzy tym gdy kładziesz sie jak najwcześniej możes bo masz dość samotnych wieczorów.

władze w związku ma ten  komu mniej zależy.

vanillla dodano: 18 maja 2013

władze w związku ma ten, komu mniej zależy.

Obecnie  największą sztuką jest zamknięcie powiek bez strachu  że znowu spotkam Cię w śnie  tak idealnego i spokojnego z błogim uśmiechem  który kiedyś ofiarowałeś mi każdego niedzielnego poranka  gdy pełna spokoju budziłam się w Twoich ramionach. Bliska relacja z przeszłością jest trudna  wiesz. Czuję delikatne pocałunki  słyszę ukochany tembr głosu  jestem kupiona. Z letargu wyrywa mnie budzik  który jak zabójca odbiera mi Ciebie na całą wieczność. Wstaję i w pośpiechu biorę zimny prysznic zmywający ze mnie wszelkie uczucia  wraz z makijażem nakładam maskę złożoną z najcudowniejszych uśmiechów  którymi czaruję innych mężczyzn ze świadomością  iż żaden nie będzie mi tak bliski jak Ty.

waniilia dodano: 17 maja 2013

Obecnie, największą sztuką jest zamknięcie powiek bez strachu, że znowu spotkam Cię w śnie, tak idealnego i spokojnego z błogim uśmiechem, który kiedyś ofiarowałeś mi każdego niedzielnego poranka, gdy pełna spokoju budziłam się w Twoich ramionach. Bliska relacja z przeszłością jest trudna, wiesz. Czuję delikatne pocałunki, słyszę ukochany tembr głosu, jestem kupiona. Z letargu wyrywa mnie budzik, który jak zabójca odbiera mi Ciebie na całą wieczność. Wstaję i w pośpiechu biorę zimny prysznic zmywający ze mnie wszelkie uczucia, wraz z makijażem nakładam maskę złożoną z najcudowniejszych uśmiechów, którymi czaruję innych mężczyzn ze świadomością, iż żaden nie będzie mi tak bliski jak Ty.

całkiem szczerze? naprawdę tęsknię za Tobą. nie doceniałam tego co robiłeś specjalnie dla mnie. denerwowałeś się gdy paliłam  bo po prostu nie chciałeś żebym szybko odeszła  to wszystko z troski o mnie. czasami sprowadzałeś na ziemię moją rozmarzoną duszę  ponieważ bałeś się o to  iż zawiodę się na ludziach i marzeniach  których nadal mam za dużo. zjebaliśmy. zgubiliśmy się w szaroburej rzeczywistości. wiesz czego brakuje mi najbardziej? blasku Twoich kolorowych tęczówek  przytulania tak mocnego  że prawie pękały mi żebra  żartów  które są dla Ciebie tak silnym uzależnieniem jak dla mnie szlugi  chociaż bywały irytujące to doprowadzały mnie do łez ze śmiechu  a wszystkie dzikie szały denerwowały moją babcię. naprawmy to  błagam.

waniilia dodano: 17 maja 2013

całkiem szczerze? naprawdę tęsknię za Tobą. nie doceniałam tego co robiłeś specjalnie dla mnie. denerwowałeś się gdy paliłam, bo po prostu nie chciałeś żebym szybko odeszła, to wszystko z troski o mnie. czasami sprowadzałeś na ziemię moją rozmarzoną duszę, ponieważ bałeś się o to, iż zawiodę się na ludziach i marzeniach, których nadal mam za dużo. zjebaliśmy. zgubiliśmy się w szaroburej rzeczywistości. wiesz czego brakuje mi najbardziej? blasku Twoich kolorowych tęczówek, przytulania tak mocnego, że prawie pękały mi żebra, żartów, które są dla Ciebie tak silnym uzależnieniem jak dla mnie szlugi, chociaż bywały irytujące to doprowadzały mnie do łez ze śmiechu, a wszystkie dzikie szały denerwowały moją babcię. naprawmy to, błagam.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć