 |
MY BODY IS MY JOURNAL AND MY TATTOS ARE MY STORY / DEPP !
|
|
 |
jeszcze do niedawna złudnie wierzyłam, że jesteśmy sobie przeznaczeni.
|
|
 |
tak bardzo ciężko jest zapomnieć o tej pierwszej, poniekąd najważniejszej miłości...
|
|
 |
2. I nawet gdybym wiedziała, że jutro znów będę cierpieć. Nawet gdybym wiedziała, że będzie gorzej nie byłabym w stanie się powstrzymać. Jestem w stanie przecierpieć wszystko, zbyt dużo już w życiu przeżyłam, by teraz tak po prostu się poddać. Zbyt wiele poświęciłam dla Ciebie, zbyt wiele chciałam ci oferować. Jest już za późno, ale nie żałuje ani jednej chwili, bo jesteś najcudowniejszą rzeczą jaka spotkała mnie w życiu. Przyszłeś, byłeś taki idealny, jak książę z bajki, najcudowniejsza istota, byłeś mój, pragnęłam tego już od samego początku. Wyciągnęłam serce w Twoim kierunku, przyjąłeś je, lecz odszedłeś i wcale mi go nie oddałeś. Ono jest przy Tobie, ale jest mu tam dobrze. Nie wiem czy chciałabym coś zmieniać. Chciałabym mieć Cię przy sobie, bo bez Ciebie sobie nie radzę, ale idealnie ci z moim sercem. Dopełniacie się i wierzę w to, ale dlaczego mi to robisz.|s.b
|
|
 |
1.Niczego na świecie nie pragnę tak bardzo jak Ciebie. Chcę znów poczuć się jak mała bezbronna dziewczynka , zatopić się w Twoich ramionach, bo przecież nikt nie przytulał mnie w taki sposób jak ty to robiłeś. Nigdy tego nie zapomnę, ale też nie jestem już w stanie sobie tego czysto odtworzyć. Giną już nawet wspomnienia. Powoli nie pamiętam kształtu twoich ust i dokładnego odcienia błękitu twoich oczu, ale to nie znaczy, że o Tobie zapomnę. Będziesz w moich myślach zawsze, bo Cię kocham. Oddałabym wszystko za choć jeszcze jeden dzień spędzony przy Tobie. Za te kilka godzin w tym cudownym transie. Ty, dotykasz mnie, wodzisz delikatnie palcem po moim ciele, ściągasz moją bluzę i całujesz mnie po obojczykach, całujesz, przytulasz, patrzysz w moje oczy. Czuję twój zapach, który tak bardzo mnie uspokajał,wręcz koił, dotykam delikatnie twojej wargi, rozpływam się i nie wiesz nawet jak wiele oddałabym, by teraz w tej chwili być właśnie przy Tobie, nic innego nie jest mi tak potrzebne|s.b
|
|
 |
A gdybym miała wybierać dobrze wiesz, że byłbyś teraz przy mnie. Jestem zbyt krucha, zbyt słaba, by pozwolić ci odejść z własnego wyboru. Nawet gdybyś bił mnie wyrzutami sumienia po mojej rozpalonej twarzy nie potrafiłabym ci się oprzeć. Może po prostu już nie radzę sobie bez ciebie. Może jesteś lekiem na to całe łzo, a bez Ciebie jestem jak w chorobie.Jestem taka naiwna, ale tak bardzo cię Kocham, że nie potrafiłabym. Po prostu to jest zbyt silne. Nie mogłabym przecież z własnego wyboru odebrać sobie najcudowniejszego radu, nie byłabym w stanie. Teraz ranisz mnie ty, to niestety prawda, ale przecież nie mogłam.. nie mogłam zrobić sobie tego, nie mogłam od ciebie uciec. Przecież ja cię kocham, przecież jesteś najcudowniejszy, ale czemu mi to robisz? | sajonara.bitches
|
|
 |
W noc taką ja ta, gdy za oknem wieje niespokojny wiatr, a ciemność bawi się naszymi skaleczonymi sercami , ja cierpię. I nie jestem w stanie już tego zrozumieć, ani nawet wytłumaczyć po prostu się pogubiłam, nie jest mi łatwo, a każda noc sprawia, że dochodzi do mnie, że muszę się z tym pogodzić. Jesteś właśnie tym czego brakuje mi w życiu, czuję pustkę, nic nie poradzę, przepraszam. Moja dusza wciąż na ciebie czeka. w moim ciele, gdzieś tak pod piersią w głębi, w sercu jest miejsce dla ciebie. nigdy żadna osoba, żadna rzecz nie wypełni tego miejsca, zawsze będzie mi ciebie brakować, ta pustka ze mną zostanie. Skarbie, proszę,błagam, wróć.. Jesteś mi potrzebny, bez Ciebie umieram, ta pustka mnie zabija. | sajonara.bitches
|
|
 |
Nie wiesz co czuję . Nie widziałaś mnie jak nie mogłam zebrać się z łóżka , bo dusiłam się łzami . Jak poduszka była mokra od wylanych uczuć , a na policzku odbijał się materiał prześcieradła . Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak cholernie cierpiałam po jego odejściu , gdy nagle cały świat wydawał się obcy , każdy przechodzień podobny właśnie do niego , każda piosenka opowiadała o nim i nie było myśli , która nie uwzględniała by Jego osoby . Może zewnętrznie nic nie było widać , idąc po ulicy uśmiechałam się jak idiotka , ale wewnętrznie wszystko pękało , a pierwsza rysa poszła od serca . | dzyndzelek
|
|
 |
Twój widok przyczyną mojego małego zawału . | dzyndzelek
|
|
|
|