głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika stonee

Jak zawsze zostałam sama. Nie ma nikogo  gdzie mogłabym pójść  zadzwonić  czy otwarcie napisać o tym co się dzieje. Rozpierdala mnie to wszystko od środka  bo ja nigdy nie odmawiałam nikomu pomocy. Do każdego wyciągałam dłoń  czasem kosztem własnego życia. Jednak byłam i pomagałam. A teraz co w zamian zyskuję? Bezsilność i bezradność  z którą nie mam sił toczyć wojny. Potrzebuję jednak odrobiny zrozumienia i wsparcia oraz tej rozmowy  gdzie mogłabym zrzucić z siebie wszystkich. Lecz dlaczego nie mogę mieć przy sobie przyjaciół tylko samych wrogów? Dlaczego to ja muszę być tą dobrą  która nic w zamian nie otrzyma ?! Jak długo mam ciągnąć aktorską grę i kłamać  że nic się nie dzieje przed samą sobą  kiedy co noc walczę ze łzami ?! No  ile do cholery mogę tak ciągnąć to wszystko?!

remember_ dodano: 18 maja 2013

Jak zawsze zostałam sama. Nie ma nikogo, gdzie mogłabym pójść, zadzwonić, czy otwarcie napisać o tym co się dzieje. Rozpierdala mnie to wszystko od środka, bo ja nigdy nie odmawiałam nikomu pomocy. Do każdego wyciągałam dłoń, czasem kosztem własnego życia. Jednak byłam i pomagałam. A teraz co w zamian zyskuję? Bezsilność i bezradność, z którą nie mam sił toczyć wojny. Potrzebuję jednak odrobiny zrozumienia i wsparcia oraz tej rozmowy, gdzie mogłabym zrzucić z siebie wszystkich. Lecz dlaczego nie mogę mieć przy sobie przyjaciół tylko samych wrogów? Dlaczego to ja muszę być tą dobrą, która nic w zamian nie otrzyma ?! Jak długo mam ciągnąć aktorską grę i kłamać, że nic się nie dzieje przed samą sobą, kiedy co noc walczę ze łzami ?! No, ile do cholery mogę tak ciągnąć to wszystko?!

Wracasz do mojego życia  ale to nic. Nie pozwolę  abyś mnie zniszczył  nie dam się po raz kolejny wyrolować z życia  abyś mógł cieszyć się kolejną porażką  którą odniosę  wiesz? Tym razem będę silniejsza  pewniejsza siebie. Jeżeli będzie mnie to kosztować wiele nerwów i nieprzespanych nocy  dam radę. Nie upadnę  jak rok temu  czy kilka lat wcześniej. Nie powróci pełna przeszłość do mnie  bo to będzie jedynie chwila słabości. Tak  dzisiaj będziesz dla mnie chwilą  która minie  gdy zegarek wybije północ. Dla mnie zacznie się nowy dzień  a ja spokojnie o Tobie zapomnę. Usunę wszystko co mi pozostawiłeś  a jeżeli jeszcze raz napiszesz do mnie wiadomość  zadzwonisz   będę jeszcze bardziej obojętna. Wyłączę telefon  zmienię numer i przestanę być zależna od Ciebie. Uwolnię się od tego toksycznego życia. Zacznę od nowa wszystko  ale bez Ciebie.

remember_ dodano: 17 maja 2013

Wracasz do mojego życia, ale to nic. Nie pozwolę, abyś mnie zniszczył, nie dam się po raz kolejny wyrolować z życia, abyś mógł cieszyć się kolejną porażką, którą odniosę, wiesz? Tym razem będę silniejsza, pewniejsza siebie. Jeżeli będzie mnie to kosztować wiele nerwów i nieprzespanych nocy, dam radę. Nie upadnę, jak rok temu, czy kilka lat wcześniej. Nie powróci pełna przeszłość do mnie, bo to będzie jedynie chwila słabości. Tak, dzisiaj będziesz dla mnie chwilą, która minie, gdy zegarek wybije północ. Dla mnie zacznie się nowy dzień, a ja spokojnie o Tobie zapomnę. Usunę wszystko co mi pozostawiłeś, a jeżeli jeszcze raz napiszesz do mnie wiadomość, zadzwonisz - będę jeszcze bardziej obojętna. Wyłączę telefon, zmienię numer i przestanę być zależna od Ciebie. Uwolnię się od tego toksycznego życia. Zacznę od nowa wszystko, ale bez Ciebie.

Mamo. Patrzę w lustro i widzę jak dorosłem. Zamykam oczy i widzę jak ubrany w mały garniaczek stałem przed lustrem z Tobą. Trzymałaś mnie za ramię i wzruszona mówiłaś  że wyrosłem Ci na mądrego chłopca. Miałem chwilę potem odebrać nagrodę za wygrany konkurs  konkurs  który wygrałem dla Ciebie  jak każdy inny. Otwieram oczy  dziś Ciebie nie ma. Dziś też mam garnitur  ale urosłem  mam zarost i przybyło mi trochę muskulatury. Nie uśmiecham się już jak wtedy i nie mam tej dłoni  tak ważnej. Nie wiem czy dziś jesteś wzruszona i dumna. Nie wiem czy wg Ciebie teraz wyrosłem na mądrego faceta. Wiem tylko tyle  że bardzo Cię kocham i tęsknię. Tęsknię tak  że co sekundę pęka mi serce  coraz bardziej  coraz mocniej  coraz boleśniej. Z przepaści  które tworzą się w sercu sączy się krew i ma upływ we łzach na policzkach. Muszę być twardy jak chuj. Muszę stać twardo i nie upadać  żeby nie zawieźć.Wycieram oznaki zwątpienia z policzek i kroczę dalej  choć może następny krok będzie skokiem w przepaść.

skejter dodano: 17 maja 2013

Mamo. Patrzę w lustro i widzę jak dorosłem. Zamykam oczy i widzę jak ubrany w mały garniaczek stałem przed lustrem z Tobą. Trzymałaś mnie za ramię i wzruszona mówiłaś, że wyrosłem Ci na mądrego chłopca. Miałem chwilę potem odebrać nagrodę za wygrany konkurs, konkurs, który wygrałem dla Ciebie, jak każdy inny. Otwieram oczy, dziś Ciebie nie ma. Dziś też mam garnitur, ale urosłem, mam zarost i przybyło mi trochę muskulatury. Nie uśmiecham się już jak wtedy i nie mam tej dłoni, tak ważnej. Nie wiem czy dziś jesteś wzruszona i dumna. Nie wiem czy wg Ciebie teraz wyrosłem na mądrego faceta. Wiem tylko tyle, że bardzo Cię kocham i tęsknię. Tęsknię tak, że co sekundę pęka mi serce, coraz bardziej, coraz mocniej, coraz boleśniej. Z przepaści, które tworzą się w sercu sączy się krew i ma upływ we łzach na policzkach. Muszę być twardy jak chuj. Muszę stać twardo i nie upadać, żeby nie zawieźć.Wycieram oznaki zwątpienia z policzek i kroczę dalej, choć może następny krok będzie skokiem w przepaść.

Czasami ktoś zupełnie nam nieznany jest w stanie dostrzec w człowieku coś  czego inni nie dostrzegają przez wiele lat.

remember_ dodano: 17 maja 2013

Czasami ktoś zupełnie nam nieznany jest w stanie dostrzec w człowieku coś, czego inni nie dostrzegają przez wiele lat.

Obecnie  największą sztuką jest zamknięcie powiek bez strachu  że znowu spotkam Cię w śnie  tak idealnego i spokojnego z błogim uśmiechem  który kiedyś ofiarowałeś mi każdego niedzielnego poranka  gdy pełna spokoju budziłam się w Twoich ramionach. Bliska relacja z przeszłością jest trudna  wiesz. Czuję delikatne pocałunki  słyszę ukochany tembr głosu  jestem kupiona. Z letargu wyrywa mnie budzik  który jak zabójca odbiera mi Ciebie na całą wieczność. Wstaję i w pośpiechu biorę zimny prysznic zmywający ze mnie wszelkie uczucia  wraz z makijażem nakładam maskę złożoną z najcudowniejszych uśmiechów  którymi czaruję innych mężczyzn ze świadomością  iż żaden nie będzie mi tak bliski jak Ty.

waniilia dodano: 17 maja 2013

Obecnie, największą sztuką jest zamknięcie powiek bez strachu, że znowu spotkam Cię w śnie, tak idealnego i spokojnego z błogim uśmiechem, który kiedyś ofiarowałeś mi każdego niedzielnego poranka, gdy pełna spokoju budziłam się w Twoich ramionach. Bliska relacja z przeszłością jest trudna, wiesz. Czuję delikatne pocałunki, słyszę ukochany tembr głosu, jestem kupiona. Z letargu wyrywa mnie budzik, który jak zabójca odbiera mi Ciebie na całą wieczność. Wstaję i w pośpiechu biorę zimny prysznic zmywający ze mnie wszelkie uczucia, wraz z makijażem nakładam maskę złożoną z najcudowniejszych uśmiechów, którymi czaruję innych mężczyzn ze świadomością, iż żaden nie będzie mi tak bliski jak Ty.

całkiem szczerze? naprawdę tęsknię za Tobą. nie doceniałam tego co robiłeś specjalnie dla mnie. denerwowałeś się gdy paliłam  bo po prostu nie chciałeś żebym szybko odeszła  to wszystko z troski o mnie. czasami sprowadzałeś na ziemię moją rozmarzoną duszę  ponieważ bałeś się o to  iż zawiodę się na ludziach i marzeniach  których nadal mam za dużo. zjebaliśmy. zgubiliśmy się w szaroburej rzeczywistości. wiesz czego brakuje mi najbardziej? blasku Twoich kolorowych tęczówek  przytulania tak mocnego  że prawie pękały mi żebra  żartów  które są dla Ciebie tak silnym uzależnieniem jak dla mnie szlugi  chociaż bywały irytujące to doprowadzały mnie do łez ze śmiechu  a wszystkie dzikie szały denerwowały moją babcię. naprawmy to  błagam.

waniilia dodano: 17 maja 2013

całkiem szczerze? naprawdę tęsknię za Tobą. nie doceniałam tego co robiłeś specjalnie dla mnie. denerwowałeś się gdy paliłam, bo po prostu nie chciałeś żebym szybko odeszła, to wszystko z troski o mnie. czasami sprowadzałeś na ziemię moją rozmarzoną duszę, ponieważ bałeś się o to, iż zawiodę się na ludziach i marzeniach, których nadal mam za dużo. zjebaliśmy. zgubiliśmy się w szaroburej rzeczywistości. wiesz czego brakuje mi najbardziej? blasku Twoich kolorowych tęczówek, przytulania tak mocnego, że prawie pękały mi żebra, żartów, które są dla Ciebie tak silnym uzależnieniem jak dla mnie szlugi, chociaż bywały irytujące to doprowadzały mnie do łez ze śmiechu, a wszystkie dzikie szały denerwowały moją babcię. naprawmy to, błagam.

zgubiłam się między biciem dwóch serc  tak bliskich  a jednak również niesamowicie dalekich. nie mogę zapanować nad mętlikiem  który rządzi każdym zakamarkiem mojej duszy. potrzebuję pewności. zielone do czekoladowego  odpowiedzialne do rozstrzepanego  niedojrzałe do poważnego. paleta zalet i wad  które nie pokrywają się ze sobą nawet w calu. wybór jest tak trudny. czy naprawdę zasłużyłam na taką sytuację? chciałabym wiedzieć  którą zaspaną buźkę pragnę widywać w sobotnie poranki i czyje usta mam ochotę całować. stoję w miejscu między beztroską a bezpieczeństwem. czego chcę? kurwa  nie wiem.

waniilia dodano: 17 maja 2013

zgubiłam się między biciem dwóch serc, tak bliskich, a jednak również niesamowicie dalekich. nie mogę zapanować nad mętlikiem, który rządzi każdym zakamarkiem mojej duszy. potrzebuję pewności. zielone do czekoladowego, odpowiedzialne do rozstrzepanego, niedojrzałe do poważnego. paleta zalet i wad, które nie pokrywają się ze sobą nawet w calu. wybór jest tak trudny. czy naprawdę zasłużyłam na taką sytuację? chciałabym wiedzieć, którą zaspaną buźkę pragnę widywać w sobotnie poranki i czyje usta mam ochotę całować. stoję w miejscu między beztroską a bezpieczeństwem. czego chcę? kurwa, nie wiem.

Jak długo będzie trwała jeszcze zabawa pomiędzy nami?

remember_ dodano: 16 maja 2013

Jak długo będzie trwała jeszcze zabawa pomiędzy nami?

Nie masz pojęcia co się dzisiaj ze mną dzieje  jak cierpię przez Ciebie  Twoje obietnice i słowa  które wydawały się być szczere. Pozwoliłeś po raz kolejny przejechać mi się na Tobie. Może chciałeś zemsty  a może jakiejś zabawy na mój koszt. Zagrałeś mi nie tylko na nerwach  ale też i na zdrowiu. Zniszczyłeś wszystko. Cały ład  który zbudowałam  harmonię jaką stworzyłam wokół siebie... To wszystko i wiele więcej runęło  jak za jednym  lekkim podmuchem wiatru. Nie rozmawiasz ze mną  nie wiesz  jak bardzo bolą Twoje słowa  których spełnienia nie dotrzymałeś. Nie zdajesz sobie sprawy  jak wiele rzeczy wokół mnie zniszczyłeś. Nie wiem czy chcę wiedzieć co się z Tobą dzieje  czy chcę  abyś był obecny w moim życiu. Przecież możesz kolejny raz się zabawić i odejść  a po co mam to na nowo przeżywać? Dlaczego mam się w to jeszcze raz bawić? To nie ma sensu  nasza znajomość dawno straciła magię..

remember_ dodano: 16 maja 2013

Nie masz pojęcia co się dzisiaj ze mną dzieje, jak cierpię przez Ciebie, Twoje obietnice i słowa, które wydawały się być szczere. Pozwoliłeś po raz kolejny przejechać mi się na Tobie. Może chciałeś zemsty, a może jakiejś zabawy na mój koszt. Zagrałeś mi nie tylko na nerwach, ale też i na zdrowiu. Zniszczyłeś wszystko. Cały ład, który zbudowałam, harmonię jaką stworzyłam wokół siebie... To wszystko i wiele więcej runęło, jak za jednym, lekkim podmuchem wiatru. Nie rozmawiasz ze mną, nie wiesz, jak bardzo bolą Twoje słowa, których spełnienia nie dotrzymałeś. Nie zdajesz sobie sprawy, jak wiele rzeczy wokół mnie zniszczyłeś. Nie wiem czy chcę wiedzieć co się z Tobą dzieje, czy chcę, abyś był obecny w moim życiu. Przecież możesz kolejny raz się zabawić i odejść, a po co mam to na nowo przeżywać? Dlaczego mam się w to jeszcze raz bawić? To nie ma sensu, nasza znajomość dawno straciła magię..

Rzadko zdarzają się osoby w moim życiu  którym naprawdę bezgranicznie mogę zaufać. Większość ludzi  którzy pojawiają się w moim świecie to tylko Ci  którzy chcą czerpać jakieś korzyści z bólu  jaki sprawiają mi inni. Chcą żyrować na mojej krzywdzie  cieszyć się z tego  iż w danej chwili cierpię.. Właśnie takie zachowanie sprawia  że rzadko zaczynam kogoś darzyć zaufaniem. Muszę naprawdę wiele z tą osobą przeżyć  aby później jej powiedzieć   ‘ tak  zaufałam Ci dlatego nie spieprz tego  kolejna szansa się nie powtórzy’. Lecz są również ludzie  którym nie muszę powtarzać tych słów  gdyż oni sami z siebie o tym doskonale wiedzą  a gdy nadchodzi chwila stracenia mojego zaufania nie siedzą bezczynnie z tyłkiem na miejscu  ale walczą o mnie… Starają się chociaż.. Pokazują  iż chcą dla mnie  jak najlepiej w przeciwieństwie do większej grupy społeczeństwa  która mnie otacza  a jest dwulicowa.

remember_ dodano: 16 maja 2013

Rzadko zdarzają się osoby w moim życiu, którym naprawdę bezgranicznie mogę zaufać. Większość ludzi, którzy pojawiają się w moim świecie to tylko Ci, którzy chcą czerpać jakieś korzyści z bólu, jaki sprawiają mi inni. Chcą żyrować na mojej krzywdzie, cieszyć się z tego, iż w danej chwili cierpię.. Właśnie takie zachowanie sprawia, że rzadko zaczynam kogoś darzyć zaufaniem. Muszę naprawdę wiele z tą osobą przeżyć, aby później jej powiedzieć , ‘ tak, zaufałam Ci dlatego nie spieprz tego, kolejna szansa się nie powtórzy’. Lecz są również ludzie, którym nie muszę powtarzać tych słów, gdyż oni sami z siebie o tym doskonale wiedzą, a gdy nadchodzi chwila stracenia mojego zaufania nie siedzą bezczynnie z tyłkiem na miejscu, ale walczą o mnie… Starają się chociaż.. Pokazują, iż chcą dla mnie, jak najlepiej w przeciwieństwie do większej grupy społeczeństwa, która mnie otacza, a jest dwulicowa.

znów myślę o nim i nie wiem co zrobię  tak bardzo zaczynam czuć wewnętrzny ból

nsnzs dodano: 16 maja 2013

znów myślę o nim i nie wiem co zrobię, tak bardzo zaczynam czuć wewnętrzny ból

Wiesz  często przychodzą do mnie takie chwile.. Najczęściej wieczorami  gdy rzucam wszystko i zastanawiam się co we mnie było takiego złego  iż się znudziłam Tobie..? Może  jako zabawka się znudziłam chłopcu  a że on lubi mieć zawsze nowy towar to postanowił mnie wymienić na lepszy model? Zastanawiam się również dlaczego tak często mnie okłamywałeś. Tyle razy obiecywałeś  że przyjedziesz  odwiedzisz mnie… Planowałeś sam wiele wspólnych chwil  wypadów  rozmów  gdzie każde mógłby mieć szansę  aby wyrzucić z siebie złe chwile  wspomnienia duszące nasze serce. A jednak żadna z Twoich obietnic się nie spełniła. Nadszedł jednak czas  gdy zerwałeś ze mną kontakt  zaś jako rzekomy powód podałeś  iż nie lubisz mojego nowego faceta. Ok  zrozumiałam to… Ale po tym wszystkim jednak dowiedziałam się  że wstąpił ktoś nowy na moje miejsce  ktoś lepszy. Pojechałeś tak szybko  aż się kurzyło za Tobą.. I Ty chciałeś mówić  że byłeś moim prawdziwym przyjacielem?

remember_ dodano: 15 maja 2013

Wiesz, często przychodzą do mnie takie chwile.. Najczęściej wieczorami, gdy rzucam wszystko i zastanawiam się co we mnie było takiego złego, iż się znudziłam Tobie..? Może, jako zabawka się znudziłam chłopcu, a że on lubi mieć zawsze nowy towar to postanowił mnie wymienić na lepszy model? Zastanawiam się również dlaczego tak często mnie okłamywałeś. Tyle razy obiecywałeś, że przyjedziesz, odwiedzisz mnie… Planowałeś sam wiele wspólnych chwil, wypadów, rozmów, gdzie każde mógłby mieć szansę, aby wyrzucić z siebie złe chwile, wspomnienia duszące nasze serce. A jednak żadna z Twoich obietnic się nie spełniła. Nadszedł jednak czas, gdy zerwałeś ze mną kontakt, zaś jako rzekomy powód podałeś, iż nie lubisz mojego nowego faceta. Ok, zrozumiałam to… Ale po tym wszystkim jednak dowiedziałam się, że wstąpił ktoś nowy na moje miejsce, ktoś lepszy. Pojechałeś tak szybko, aż się kurzyło za Tobą.. I Ty chciałeś mówić, że byłeś moim prawdziwym przyjacielem?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć