 |
|
- marzę o miłości, której nigdy nie będę mieć. - czemu byś miała jej nie mieć? - bo idealna miłość nie istnieje.
|
|
 |
|
przyznaję się do winy: naprawdę kocham, aresztujcie mnie.
|
|
 |
|
taka cudna i przeklęta p a m i ę ć.
|
|
 |
|
moje ręce są związane miłością. pytają ludzie czyim jestem więźniem.
|
|
 |
|
zachowaj w pamięci nasze cudowne chwile, ale nie bój się nowych.
|
|
 |
|
wciąż taka niepewna ta pewność, że będzie zawsze i zawsze.
|
|
 |
|
bo czasem już prawie wierzę, że.. tak mogłoby być już zawsze.
|
|
 |
|
jeśli tak bardzo chcesz, to weź mnie za rękę i chodź..
|
|
 |
|
Zbieram sie by przeżyć wszystko od początku jednak tymrazem tylko w głowie.
|
|
 |
|
Jade w miejsce w ktorym sie poznaliśmy w którym spedziłam najlepsze wakacje w życiu bo byłeś Ty. Nie mam zapasu chusteczek bo nie zamierzam płakać chociaz wiem ze plany sie zmienią. Jak miałabym nie płakać siedzac na pomoście na którym Ty siedziałeś, lezac na łóżku na którym razem leżeliśmy i jedzac naleśniki jakie ty jadłęś. Powiedzcie mi jak ?
|
|
|
|